Skąd biorą się francuscy dżihadyści?

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2015 08:00
- Pewien socjolog przeprowadził badania i wyróżnił trzy grupy dżihadystów. Wszystkie łączy słaba znajomość tradycyjnego islamu - wyjaśniał w Dwójce politolog Damien Thiriet.
Audio
  • Rozmowa o konsekwencjach paryskich zamachów dla Francji (Puls świata/Dwójka)
W Paryżu doszło do serii zamachów. Zginęło ponad 120 osób
W Paryżu doszło do serii zamachów. Zginęło ponad 120 osóbFoto: PAP/EPA/SALVATORE DI NOLFI

- Pierwsza grupa to kryminaliści, którzy nienawidzą siebie i społeczeństwa, a dżihad to dla nich jedyny sposób, żeby się dowartościować. Druga grupa to mieszkańcy Francji cierpiący z braku norm moralnych. Dlatego surowy islam jest dla ich atrakcyjny - wyliczał ekspert.

Serwis specjalny
zamach paryż 1200.jpg
Zamachy we Francji

Co ciekawe, podstawowym wyznacznikiem trzeciej kategorii dżihadystów jest ich... płeć.

***

Tytuł audycji: Puls świata 

Prowadzi: Grzegorz Ślubowski

Gość: Damien Thiriet (politolog, Uniwersytet Jagielloński)

Data emisji: 16.11.2015

Godzina emisji: 17.45

mm/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Ten atak pokazuje, że jesteśmy w stanie wojny"

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2015 02:05
- Nie wiem, czy uda się ją wygrać militarnymi środkami - ataki w Paryżu komentuje Grzegorz Ślubowski, szef Naczelnej Redakcji Publicystyki Międzynarodowej Polskiego Radia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamachy w Paryżu. "Grozi nam wzrost nastrojów nacjonalistycznych"

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2015 02:13
- Nie ma w tej chwili miejsca w Paryżu, gdzie przetrzymywani byliby zakładnicy, w tym sensie możemy powiedzieć, że najgorsze za nami. Ale skutki tego, co dzieje się na naszych oczach, pozostaną na długo - podkreśla Grzegorz Ślubowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamachy w Paryżu. "Konieczne są bardziej zdecydowane działania militarne"

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2015 09:55
Po zamachach w Paryżu może dojść do dyskusji na temat wspólnej polityki zagranicznej i obronnej Zachodu i bardziej ofensywnego podejścia wobec Państwa Islamskiego – przekonuje w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl prof. Aleksander Smolar. - To jest gangrena, która zżera Bliski Wschód – dodaje.
rozwiń zwiń