Marcin Różyc o wystawie "Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć"

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2026 14:19
W Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi od 13 czerwca będzie można oglądać wystawę "Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć", która jest największą w Polsce ekspozycją poświęconą modzie XXI wieku. W audycji "Must have" opowiada o niej Marcin Różyc, kurator wystawy.
Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć
"Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć"Foto: mat. pras./Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi

- Moda jest niesłychanie różnorodna. Nie ma mody narodowej, czy charakterystycznej dla jakiejś grupy społecznej. Gdy ktoś mnie pyta, jaka jest moda paryska, a w głowie ma małą czarną, to ja wtedy pytam, co z Paryżankami, które mają nigeryjskie korzenie i noszą piękne kolorowe chusty na głowach - mówi Marcin Różyc, kurator wystawy. - Moda współczesna jest obsesyjnie autobiograficzna. Nie opowiadamy już historii zafascynowani innym krajem, opowiadamy o sobie. Moda polska nie będzie inna w stylu, ale będzie inna w opowieści - dodaje.

 

Posłuchaj audycji "Must have" z Marcinem Różycem

 

"Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć" to pierwsza tak obszerna ekspozycją polskiej mody XXI wieku. Zaprezentowane zostaną prace ponad 50 projektantek i projektantów z kolekcji mody najnowszej, która jest budowana w muzeum sukcesywnie od 7 lat. Oba te pionierskie przedsięwzięcia narodziły się z potrzeby dokumentowania zjawiska, które przez lata pozostawało poza obszarem zainteresowania polskich muzeów, choć stanowi ważną cześć naszego dziedzictwa kulturowego.



Jak podkreśla gość Czwórki, ostatnią specyficznie polską modą był XVII-wieczny ubiór sarmacki. - Później nic podobnego nie było. Jesteśmy częścią większej europejskiej całości - twierdzi gość Czwórki. - Oczywiście są te elementy ludowe, które wiążą się z konkretnym regionem. Ale ludowość jest zbyt łatwym wytrychem. Także pojawia się pytania, czy ludowość jest narodowa; czy osoby, które ukształtowany konkretną sztukę ludową czuły się Polakami, czy może Kurpiami lub Kaszubami - pyta Różyc.

Wystawa rozwija perspektywę, proponując wielowątkową opowieść o modzie jako jednym z najbardziej czułych języków współczesnej kultury. Korzenie i konteksty prezentowanych na wystawie ubiorów i akcesoriów pochodzących z XXI wieku, dotyczą zarówno historii, jak i aktualnych zjawisk. Sarmatyzm, wyobrażenia o mitologii słowiańskiej, kultura wiejska, przesiedlania po konferencji jałtańskiej, prześladowania polityczne czy wątki maryjne skonfrontowane zostaną m.in. z queerem, sztuką dragu, muzyką techno i najnowszymi technologiami. Ważnymi tematami są także postpłciowość i zmiany w sposobie postrzegania tożsamości płciowej oraz różnorodność związana z pochodzeniem czy wyglądem. Kolejnym istotnym zagadnieniem jest etyczna produkcja, która coraz częściej wykorzystuje dawne, lokalne rzemiosła.


Zobacz także:


Wystawa "Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć" ma być zapisem współczesnej mody z myślą o odległej przyszłości. - Ja przychodząc do projektantów i projektantek mówiłem im, żeby nie myśleli o tym, co jest najważniejsze dziś, tylko pomyślmy o zbiorze, który będzie ich reprezentował za 600 czy 1000 lat, kiedy naszych nazwisk nikt nie będzie pamiętał - tłumaczy kurator. Ekspozycja dostępna jest od 13 czerwca do 5 maja 2027 roku w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.

***

Tytuł audycji: "Must have"

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Marcin Różyc (kurator wystawy, "Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć")

Data emisji: 11.06.2026

Godzina: 18.15

kajz

Czytaj także

Wielogłos o dorastaniu. Nowa wystawa "Dojrzewanie" w Zachęcie

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2026 10:57
1 maja w Zachęcie - Narodowej Galerii Sztuki została otworzona wystawa "Dojrzewanie", która opowiada o dojrzewaniu we współczesnym świecie. Prezentowane prace osób artystycznych młodego oraz średniego pokolenia przeplatają się z realizacjami osób nastoletnich, powstałymi w ramach projektów partycypacyjnych. Ekspozycję można oglądać do 20 września.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Maja Michalak o sztuce poza ramami. "Muzea nie są dla historyków sztuki"

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2026 15:58
Niekonwencjonalne podejście do sztuki - tak w skrócie można powiedzieć o tym, co Maja Michalak pokazuje na swoim Instagramie. Jest też autorką albumu "Poza Ramami", czyli opowieści o sztuce niekoniecznie kanonicznej, ale za to stanowiącej punkt wyjścia do refleksji. W "Popołudniówie" rozmawiamy o tym, że wcale nie trzeba się znać na sztuce, aby czerpać przyjemność z wizyty w muzeum.
rozwiń zwiń