Sergiusz Piasecki. Niedoszły noblista nauczył się polskiego w więzieniu...

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2014 14:00
- To bez wątpienia jeden z najwybitniejszych przedstawiciel literatury polskiej okresu międzywojennego. Niezwykłe, że nauczył się pisać w tym języku dopiero po trzydziestce, a wypracował tak poetycki styl - mówił o Sergiuszu Piaseckim historyk prof. Mikołaj Iwanow.
Audio
  • Sergiusz Piasecki. Niedoszły noblista nauczył się polskiego w więzieniu... (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Sergiusz Piasecki
Sergiusz PiaseckiFoto: Wikimedia/CC

- Jego twórczość jest w sposób szczególny nasycona tym, co nazywamy wschodnią duszą - ocenił gość Bartosza Panka. - Dlatego dziś cieszy się ona, pomimo swego zdecydowanie antysowieckiego charakteru, rosnącą popularnością na Białorusi oraz w Rosji. Białoruscy intelektualiści uważają, że choć Piasecki pisał to po Polsku, to nikt lepiej nie oddał piękna ich ojczystej ziemi - dodał.

Pisarstwo bohatera audycji z cyklu "O wszystkim z kulturą" dotyczy przede wszystkim życia na pograniczu polsko-sowieckim, a oparte jest na jego osobistych doświadczeniach. Sergiusz Piasecki działał na kresach najpierw jako agent polskiego wywiadu, następnie jako przemytnik, a nawet... pospolity bandyta. Za napad rabunkowy skazano go w końcu na śmierć, ale ze względu na zasługi dla ojczyzny wyrok złagodzono do 15 lat więzienia. I tak jego pierwsza ("Piąty etap", 1934) oraz najsłynniejsza ("Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy", 1935) książka powstały w zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze na Świętym Krzyżu.

- To zjawisko bezprecedensowe: wybitny pisarz, który nauczył się swojego języka w stopniu zadowalającym, odbywając karę więzienia - zwrócił uwagę dr Krzysztof Polechoński, znawca życia i twórczości Piaseckiego. Bohater audycji był synem zrusyfikowanego Polaka, jednak przez całe życie podkreślał wierność ojczyźnie przodków oraz niechęć wobec komunizmu i Rosji sowieckiej. Ów radykalizm doprowadził zresztą po wojnie do konfliktu z Jerzym Giedroyciem, o którym również była mowa w audycji.

Do zwolnienia Piaseckiego z więzienia oraz rozkwitu jego aktywności twórczej przyczynił się w ogromnym stopniu Melchior Wańkowicz. Po latach tak wspominał pierwsze widzenie ze swoim protegowanym: - Kiedy go spotkałem, był jedną płonącą żądzą pisania. W ogóle nie obchodziły go pieniądze, które przywiozłem do więzienia, natomiast łapczywie chwycił wieczne pióro. Po zwolnieniu z więzienia napisał do mnie: "za zdjęcie z krzyża dziękuję, dziękuję, dziękuję"...

W audycji "O wszystkim z kulturą" przygotowanej przez Bartosza Panka wypowiadał się także przyjaciel i biograf pisarza prof. Ryszard Demel. 12 września mija 50. rocznica śmierci Sergiusza Piaseckego.

mm/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mariusz Czubaj: w dziedzinie kryminałów jesteśmy europejską elitą

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2014 16:00
- Narzekamy, że polski film i muzyka nie mogą się przebić, tymczasem w przypadku kryminałów naprawdę nie mamy się czego wstydzić - opowiadał w Dwójce autor wydanej niedawno książki "Martwe Popołudnie".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Moby Dick". Egzystencjalny wieloryb Hermana Melville'a

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2014 12:40
– Ta literatura stara się wypowiedzieć to, co niewypowiadalne, ująć moment, w którym jesteśmy pewni, że coś odczuwamy, lecz nie potrafimy tego nazwać – mówił w Dwójce amerykanista i tłumacz Paweł Jędrzejko, znawca twórczości Hermana Melville'a.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gogol – "genialny pisarz, który nie umie po rosyjsku"

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2014 22:00
Tak o autorze "Martwych dusz" miał powiedzieć Iwan Turgieniew. – To spora przesada, ale faktem jest, że język Gogola był oryginalny. Chciałem oddać to w moim przekładzie – mówił w Dwójce Wiktor Dłuski, autor najnowszego tłumaczenia rosyjskiego arcydzieła.
rozwiń zwiń