Cięcia w kulturze? "Będziemy hodować troglodytów"

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2014 19:00
- Żyjemy w państwie komercyjnym, która stawia na zysk ekonomiczny. Czy możemy jednak ignorować zysk społeczny? - pyta dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu.
Audio
  • Cięcia w kulturze? "Będziemy hodować troglodytów" (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Szefowie najważniejszych instytucji kulturalnych na Dolnym Śląsku (i nie tylko) ostrzegają: tak niedługo będą wyglądały filharmonie i teatry. Ich budżety nie pokrywają nawet kosztów stałych - o graniu spektakli i koncertów w ogóle nie może być mowy...
Szefowie najważniejszych instytucji kulturalnych na Dolnym Śląsku (i nie tylko) ostrzegają: tak niedługo będą wyglądały filharmonie i teatry. Ich budżety nie pokrywają nawet kosztów stałych - o graniu spektakli i koncertów w ogóle nie może być mowy...Foto: Fotochannels

- Cięcia budżetowe to stopniowe odbieranie nam prawa uprawiania sztuki - wyjaśniał Krzysztof Mieszkowski. - A to doprowadzi do degrengolady demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Zastąpią je troglodyci, z którymi nie będzie się dało o niczym rozmawiać - przestrzegł.

Czy głosy mówiące o bankructwie życia kulturalnego na Dolnym Śląsku nie są przesadzone? Przecież cięcia środków z budżetu urzędu marszałkowskiego, które wywołały takie wzburzenie, zmniejszone zostały ostatecznie z 9 milionów do 2 milionów złotych (to kilka procent wszystkich cięć w budżecie).

- Problem polega na tym, że już od kilku lat urząd marszałkowski ma problemy z realizowaniem swojego ustawowego zobowiązania, jakim jest pokrywanie kosztów stałych naszej działalności. Dopiero środki pochodzące od prywatnych sponsorów umożliwiają nam wystawianie spektakli - wyjaśniła Ewa Michnik, dyrektor Opery Wrocławskiej. - Teatrowi Dramatycznemu w Wałbrzychu brakuje 20 procent budżetu na koszty stałe. Nawet, jeśli uda nam się pozyskać te środki z innych źródeł, nie będziemy mogli zaprezentować w tym roku żadnego spektaklu! - dodała szefowa tej sceny, Danuta Marmosz.

Równie trudna sytuacja jest w województwie opolskim. Czy uda się zażegnać ten kryzys i uchronić instytucje kultury przed zawieszeniem działalności bądź drastyczną redukcją etatów? I czy Polakom naprawdę na tym zależy?

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą
Prowadzenie
:
Jacek Wakar, Paweł Siwek
Goście: Krzysztof Mieszkowski (dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu), Ewa Michnik (dyrektor Opery Wrocławskiej) Danuta Marosz (dyrektor Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu), Magdalena Sroka (wiceprezydent Krakowa), Tomasz Thun-Janowski (szef Biura Kultury urzędu m.st. Warszawy), Władysław Zawistowski (Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego), Tomasz Konina (dyrektor Teatru im. Jana Kochanowskiego w Opolu), Waldemar Olszewski (dyrektor Filharmonii Opolskiej), Janusz Wójcik (szef Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego)

Data emisji: 17.12.2014
Godzina emisji:
18.00

mm/kd

Komentarze1
aby dodać komentarz
pons2014-12-17 19:33 Zgłoś
"Będziemy hodować troglodytów" - błąd czasu przyszłego.

Czytaj także

Kultura w dobie kryzysu: jak ją ratować?

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2013 16:55
Czy kultura jest gałęzią gospodarki? A może to zabawa dla ludzi, którzy mają dużo czasu i jedynie obciążają gospodarkę? W jaki sposób kryzys odbił się na kondycji kultury europejskiej?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Edukacją naszych dzieci zajmą się teraz... nowe filharmonie

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2014 21:00
- W polskiej architekturze dokonał się imponujący przełom - mówiła o wysypie nowoczesnych sal koncertowych architekt Ewa Porębska. Tylko komu będą one służyć?
rozwiń zwiń