REKLAMA

Bartosz Nalazek: doświadczenie pracy z aktorem jest bardzo głębokie

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2020 18:00
- To, co mnie fascynuje w mojej pracy, to jest relacja z aktorem, ten taniec, kiedy razem dążymy, aby stworzyć mocny obraz. Nie ma znaczenia czy to jest kino, czy teatr, ważny jest ten produkt końcowy, siła przekazu - mówił w audycji "O wszystkim z kulturą"  operator filmowy Bartosz Nalazek, który pracował z największymi gwiazdami kina, takimi jak Tom Hanks, Harrison Ford czy Meryl Streep.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Shutterstock/gnepphoto

Posłuchaj
27:27 [ PR2]PR2 (mp3) 21 lipiec 2020 17_30_59 v1.mp3 Rozmowa z Bartoszem Nalazkiem o współpracy z wybitnymi reżyserami i aktorami (O wszystkim z kulturą/Dwójka)

 

Był współpracownikiem Janusza Kamińskiego i to dzięki swojemu mentorowi pracował ze Stevenem Spielbergiem przy takich filmach jak: "Lincoln", "Most szpiegów", czy "Czwarta władza". Jego droga do filmu prowadziła od fotografii, przez zauroczenie światłem i historię sztuki, słowem sztuki wizualne. - W pracy, którą wykonuję bardzo ważna jest możliwość przekładania perspektywy na obraz, który się opowiada - tłumaczył. - Znajdywanie specyficznych kluczy do każdego z filmów, to jest coś, co mnie fascynuje. W każdym scenariuszu jest coś ciekawego i staram się wzbogacić go o materiał wizualny - dodał.

Czytaj także:

Andrzej Szenajch: nauczyłem Wołodyjowskiego jeździć na koniu

Loda Halama - przetańczyła życie

Większość z pracujących na świecie polskich operatorów, którzy osiągnęli sukces zawodowy, to absolwenci łódzkiej filmówki. - Mamy bardzo bogatą kulturę wizualną w Polsce od lat: malarstwo, kino, plakat, fotografia - wymieniał Bartosz Nalazek. -  Szkoła filmowa, do której uczęszczałem w Łodzi, jest szkołą z bardzo małą ilością sprzętu, ale musieliśmy sobie radzić. 

Co więcej, jak zaznaczył filmowiec, polscy operatorzy, pracujący przy produkcji amerykańskich produkcji, mają pewną wyjątkową cechę. - Potrafimy w tej rzeczywistości znaleźć punkt widzenia, który nie jest od środka, ale jest od zewnątrz - wyjaśniał. - To rzeczy, których oni, osadzeni w swojej kulturze, nie widzą.

W rozmowie także o odnajdywaniu pomostu między pracą przy filmach z wielkimi budżetami a niskobudżetowymi polskimi produkcjami, o pracy w teatrze i o tym, czy Meryl Streep zna polskich twórców.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadziła: Beata Kwiatkowska

Gość: Bartosz Nalazek (operator filmowy)

Data emisji: 21.07.2020

Godzina emisji: 17.30


Czytaj także

"Psy 3". Cezary Pazura: duża odpowiedzialność, ale i przygoda

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2020 12:24
- To jest przede wszystkim odpowiedzialność. Odpowiedzialność za słowo, za wygląd, za wszystko. Ale jest to też przygoda. Spotkać się na planie z tak wspaniałymi kolegami i wybitnymi aktorami, to robi wrażenie - mówił w Dwójce odtwórca roli Waldemara Morawca w najnowszej części kultowych "Psów" Władysława Pasikowskiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Harlan Coben o serialowej adaptacji książki "W głębi lasu"

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2020 18:49
- To thriller. Widzowie będą zainteresowani tym, jak Paweł próbuje odnaleźć prawdę o tym, co zdarzyło się w lesie 25 lat temu. Co stało się z jego siostrą i innymi zaginionymi. Sądzę, że ta historia nie tylko przyspieszy nam tętno, ale także spowoduje szybsze bicie serca dzięki historii miłosnej - mówił Harlan Coben o nowym serialu w reżyserii Bartosza Konopki i Leszka Dawida inspirowanym jego kryminałem "The Woods".
rozwiń zwiń