– Ja naprawdę bardzo lubię pracować. Zawsze wybierałam takie miejsca, w których praca była przyjemnością. A jeśli widać jej efekty, to totalnie mnie to napędza – powiedziała Marta Cienkowska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Mówiąc o swojej misji i wyzwaniach resortu przyznała: – To praca dająca ogromną satysfakcję, ale też bardzo trudna. Wymusza kompromisy. Gdyby dało się odłączyć kulturę od polityki, byłoby idealnie – zaznaczyła.
Posłuchaj rozmowy w audycji "O wszystkim z kulturą" >>>
"Kultura potrzebuje finansowania. I musi być wolna"
Ministra Marta Cienkowska podkreśliła, że mimo politycznych napięć w kraju widzi w ostatnich miesiącach realne otwarcie na kwestie kultury. Zarówno w administracji, jak i wśród polityków najwyższego szczebla.
– Mam wrażenie, że to się naprawdę zmienia. Mamy otwartość ministra finansów, który rozumie, że inwestycje w kulturę są potrzebne. Mamy sukcesy w restytucji dóbr kultury, w ochronie zabytków, w ekshumacjach – czyli w tym, co stanowi nasze dziedzictwo historyczne – podkreślała w rozmowie. – Coraz częściej o tym mówimy. Kultura staje się częścią publicznego dyskursu. Premier Tusk w grudniu mówił o zabytkach w kontekście dziedzictwa. To się wcześniej nie zdarzało – dodała.
Konkursy w instytucjach – standard, nie wyjątek
Duża część rozmowy poświęcona została reformie zasad kierowania instytucjami kultury. Ministra zapowiedziała nowelizację ustawy o prowadzeniu działalności kulturalnej, która ma wprowadzić konkursy jako obowiązujący standard.
– Dyrektorzy przez wiele lat czuli się właścicielami instytucji. To musi się skończyć. Chcemy, żeby każdy, kto kieruje instytucją kultury, miał kompetencje menedżerskie albo współpracował z kimś, kto je ma – tłumaczyła Marta Cienkowska. – Po dwóch pięcioletnich kadencjach, czyli maksymalnie po dziesięciu latach, każdy dyrektor powinien ponownie stanąć do konkursu. To zdrowe i potrzebne – wyjaśniała.
Czytaj także:
Ujednolicone zasady konkursowe
W rozmowie gościni Dwójki odniosła się też do kontrowersji wokół konkretnych przypadków. – Zdarzały się sytuacje, w których komisje konkursowe nie miały charakteru eksperckiego, tylko polityczny. Dlatego chcemy w ustawie zapisać jasne zasady. Komisje muszą składać się z ekspertów, a decyzje ministerstwa mają być zgodne z ich rekomendacjami – mówiła Marta Cienkowska.
KPO dla kultury. "Góra złota, która wymagała systemu"
W rozmowie poruszony został także temat Krajowego Planu Odbudowy dla sektora kultury. Program, w opinii części środowiska, wzbudzał emocje i kontrowersje. – Ta "góra złota" nas nie przerosła, ale kryteria formalne już tak. Musieliśmy zamknąć rok budżetowy, dopilnować wskaźników, wdrożyć tysiące wniosków – tłumaczyła ministra.
– Pierwsza część programu, inwestycyjna, przebiegła znakomicie. Mamy 168 zmodernizowanych domów kultury i bibliotek. Druga, pożyczkowa, była trudniejsza, bo państwo te pieniądze musi zwrócić. Mimo to tysiące ludzi dostały dofinansowanie. Wiem, że niektórzy są rozżaleni, ale ja podjęłabym tę decyzję jeszcze raz – zaznaczyła.
Marta Cienkowska potwierdziła również, że Narodowy Instytut Muzyki i Tańca zostanie wkrótce przekształcony w dwie odrębne instytucje. – W 2027 roku powstaną Narodowy Instytut Muzyki i Narodowy Instytut Tańca. Tancerze przez lata byli niezaopiekowani. A to środowisko, które rozsławia Polskę na całym świecie – powiedziała.
"Artyści muszą być widziani przez system"
Jak zaznaczyła Marta Cienkowska, jednym z priorytetów resortu ma być ustawa o socjalnym zabezpieczeniu artystów, znana wcześniej jako ustawa o statusie artysty zawodowego. – To projekt, który spędza mi sen z powiek. Nasi artyści często w ogóle nie są widoczni w systemie ubezpieczeń społecznych. Pracują na umowach o dzieło, bez składek, bez zabezpieczenia – mówiła ministra. – Chcemy to zmienić. Jeśli artysta nie osiąga minimalnego dochodu, państwo polskie będzie odprowadzać składki za niego. To standard w całej Europie, a w Polsce nadal go nie ma – kontynuowała.
W rozmowie przyznała również, że proces uzgodnień międzyresortowych jest trudny i czasochłonny. – Byłam przekonana, że zajmie nam to dwa tygodnie. Okazało się, że system podatkowy i społeczny w Polsce jest tak skomplikowany, że każdy etap wymaga kolejnych opinii i poprawek. Ale nie zrezygnujemy – zadeklarowała.
Czytaj także:
"Kultura to wspólna sprawa"
Na zakończenie rozmowy Marta Cienkowska podkreśliła, że mimo trudności, kultura – jej zdaniem – staje się w Polsce coraz bardziej widoczna i poważnie traktowana. – Kultura nie jest dodatkiem do życia publicznego. To jego fundament. I nie ma wątpliwości, że Polska potrzebuje silnych instytucji, wolnych artystów i publiczności, która wie, po co ta kultura jest – podsumowała.
***
Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą
Prowadzenie: Jakub Kukla
Gość: Marta Cienkowska (minister kultury i dziedzictwa narodowego)
Data emisji: 7.01.2026
Godz. emisji: 19.10
ZChowaniec/pg