Wojna, miłość. Warszawskie fotografie Tadeusza Bukowskiego z lat 1935-55

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2019 10:45
W audycji opowiadaliśmy o wystawie w Fotoplastikonie Warszawskim prezentującej nową kolekcję zdjęć cenionego fotoreportera.
Audio
  • Wojna, miłość. Warszawskie fotografie Tadeusza Bukowskiego (Kwadrans bez muzyki/Dwójka)
Plakat wystawy Utrwalone - miasto, wojna, miłość. Warszawskie fotografie Tadeusza Bukowskiego z lat 1935-1955
Plakat wystawy "Utrwalone - miasto, wojna, miłość. Warszawskie fotografie Tadeusza Bukowskiego z lat 1935-1955"Foto: mat. prom.

Wystawa "Utrwalone - miasto, wojna, miłość. Warszawskie fotografie Tadeusza Bukowskiego z lat 1935-1955" jest prezentacją nowej kolekcji zdjęć w zbiorach Muzeum Powstania Warszawskiego liczącej ponad 1800 kadrów.

W okularach Fotoplastikonu można oglądać 48 dramatycznych ujęć z okresu okupacji niemieckiej i Powstania Warszawskiego. Spuścizna artystyczna fotoreportera Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej Armii Krajowej obejmuje jednak nie tylko zdjęcia z Powstania. Ważnym elementem wystawy są powroty autora w te same miejsca, całkowicie odmienione na przestrzeni 20 lat, oraz wyraziste portrety warszawiaków, w tym ulubiony motyw fotografa – portrety dzieci.

***

Tytuł audycji: Kwadrans bez muzyki

Przygotował: Beata Kwiatkowska

Data emisji: 7.11.2019

Godzina emisji: 15.00

jp/am

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rosław Szaybo. Artysta głodny świata

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2019 15:30
- On miał coś takiego już w głosie i spojrzeniu, że zaczynał mówić i niezależnie od tego, co mówił, wydawało się to szalenie ciekawe. Tak samo, jak świetnie opowiadał językiem wizualnym w swoich plakatach czy okładkach i ilustracjach - mówił w Dwójce Arkadiusz Wiedeński, uczeń słynnego grafika i autora kultowych plakatów i okładek płyt.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ulica Moniuszki w Łodzi

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2019 17:19
Ulica ta to zjawisko, urbanistyczny fenomen, który powstał oddolnie, bez udziału biur planowania przestrzennego. Dziesięć numerów po stronie parzystej, jedenaście po nieparzystej, ścisłe centrum Łodzi.
rozwiń zwiń