Warszawska uczelnia w hołdzie Januszowi Olejniczakowi. "Tęsknimy za nim"

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2026 12:21
- Był rzeźbiarzem i poetą dźwięku, barwy, czasu, delikatności. Publiczność nie tylko go podziwiała, ale i kochała. Za to, że był bardzo ludzki i ciepły. On niczego nie chciał, niczego nie żądał, niczego nie oczekiwał. Był kompletnie nietoksyczny, a wartości, które uosabiał, w dzisiejszym świecie są coraz rzadsze. Dlatego tęsknota po odejściu maestro jest tak wielka - mówił prof. Tomasz Strahl, rektor Uniwersytetu Muzycznego F. Chopina, gdzie odsłonięto pomnik Janusza Olejniczaka.
Rzeźba autorstwa Grzegorza Gwiazdy, upamiętniająca Janusza Olejniczaka, odsłonięta 24 lutego na terenie Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie
Rzeźba autorstwa Grzegorza Gwiazdy, upamiętniająca Janusza Olejniczaka, odsłonięta 24 lutego na terenie Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w WarszawieFoto: Rafał Guz/PAP

>>> Posłuchaj audycji "Kwadrans bez muzyki"

Rzeźba Janusza Olejniczaka autorstwa Grzegorza Gwiazdy stanęła na patio Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Uroczyste odsłonięcie odbyło się podczas święta uczelni we wtorek 24 lutego.

Rodzina i przyjaciele przy pomniku Janusza Olejniczaka

"Chcielibyśmy bardzo podziękować autorowi rzeźby, panu Grzegorzowi Gwieździe, za niezwykłą uważność i subtelność. Udało się uchwycić nie tylko podobieństwo, ale właśnie to skupienie i spokój, który pamiętamy z domu i z jego koncertów. Podziękowania także dla rektora, profesora Tomasza Strahl, za muzykę, którą tworzył z tatą" - powiedział obecny na wydarzeniu Paweł Olejniczak.

Z czerwonym szalikiem pod pomnikiem Maestro

Organizatorzy zachęcali uczestników do przyjścia w czerwonym szaliku - znaku rozpoznawczym maestro Janusza Olejniczaka. Ten element zdobi także postać pianisty na odsłoniętym właśnie pomniku.

Czytaj także:

- Tu Janusz spotykał się ze swoimi studentami, żeby zapalić papierosa i porozmawiać. Nie tylko o muzyce i pracy uniwersyteckiej, ale również o sporcie, o Idze Świątek, o filmach i książkach. W ten sposób zdobył dusze swoich studentów. Mam wrażenie, że Janusz przekazywał im to, czego sam doświadczył, czyli kontakty z ważnymi ludźmi. Gdy po Konkursie Chopinowskim wyjechał na stypendium do Paryża, był wdzięczny za wszystko, co dostał od wielkich muzyków, od ludzi, którzy wiele znaczyli w polskiej kulturze. I tym samym próbował "zarazić" młodych ludzi. Nie tylko muzyka, nie tylko warsztat muzyczny, nie tylko praca, ale życie. To była jego misja - wspominał Jerzy Kisielewski, przyjaciel artysty.

***

Tytuł audycjiKwadrans bez muzyki

PrzygotowanieMałgorzata Nieciecka-Mac

Data emisji: 24.02.2026

Godz. emisji: 11.00

pg

Czytaj także

"Janusz Olejniczak in memoriam" - wieczór wspomnień wybitnego pianisty

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2024 11:03
"Janusz Olejniczak in memoriam" - taki tytuł nosi koncert i wieczór wspomnień poświęcony pamięci Janusza Olejniczaka - wybitnego pianisty i pedagoga. Wydarzenie, zorganizowane przez Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina, ma uczcić pamięć artysty, który przez wiele lat inspirował swoich uczniów i pasjonatów muzyki.
rozwiń zwiń