Kazimierz Orłoś: byłem dzieckiem Polski Ludowej

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2019 17:00
- Pamiętam moment, gdy w styczniu 1945 roku Armia Czerwona weszła do Rawy Mazowieckiej. Był ciemny ranek, dookoła płonęły domy i jeden z radzieckich czołgistów zagadał do mnie przyjaźnie. A potem była cała epoka, cały PRL przeżyty i dopiero w 1989 roku widok muru berlińskiego rozbijanego przez młodych Niemców z NRD. Widziałem to w niemieckiej telewizji, byłem wtedy u przyjaciół w Monachium - mówił w Dwójce pisarz.
Audio
  • Kazimierz Orłoś: byłem dzieckiem Polski Ludowej (Dwukropek/Dwójka)
Kazimierz Orłoś Dzieje człowieka piszącego
Kazimierz Orłoś "Dzieje człowieka piszącego"Foto: Mat. promocyjne

pap_Hłasko_1200.jpg
Marek Hłasko. Proza sięgająca po fundamentalne doświadczenia

"Myślę, że każdy przekraczając granicę 50, 60 lub dalszych lat uświadamia sobie, jak złudne było przeświadczenie wyniesione z lat młodzieńczych, że życie nasze jest trwałe, śmierci nie ma i nie przyjdzie nigdy. Dopiero z Conradowską smugą cienia uświadamiamy sobie, że przyjdzie na pewno. Tak jak przyszła po tych wszystkich przed nami, po cały ten korowód ludzi, naszych przodków, którym zawdzięczamy życie" – tak w książce "Dzieje dwóch rodzin" pisał Kazimierz Orłoś.

Ciąg dalszy nastąpił

Ta opowieść o losach Mackiewiczów i z Litwy i Orłosiów z Ukrainy kończyła się w połowie stycznia 1945 roku, gdy do Rawy Mazowieckiej, do której autor wraz z rodzicami trafił po upadku Powstania Warszawskiego,  wkracza Armia Czerwona. A teraz ukazały się "Dzieje człowieka piszącego", czyli kontynuacja wspomnień pisarza od chwili, gdy zobaczył na ulicach miasta czołgi i maszerującą na zachód radziecką piechotę po obraz burzonego w listopadzie 1989 roku muru berlińskiego.

Kazimierz Orłoś - autor powieści, opowiadań, słuchowisk, objęty zakazem druku po publikacji "Cudownej meliny" w Instytucie Literackim w Paryżu, zwolniony z pracy w Polskim Radiu, współredaktor drugoobiegowego pisma "Zapis", laureat Nagrody Miasta Stołecznego Warszawy w kategorii "Warszawski Twórca" oraz Nagrody miesięcznika "Odra" za całokształt twórczości - opowiada tu o swoich doświadczeniach osobistych i literackich, wspomina ważnych dla siebie ludzi, m.in. wuja Józefa Mackiewicza oraz przyjaciół Marka Nowakowskiego i Jarosława Abramowa. Pisze także o bliskiej sobie wizji literatury, która jest przede wszystkim pytaniem o sens życia.

Z myślą o kim gość Dwójki spisał swoje wspomnienia? Dlaczego czasy stalinowskie były dla niego szczęśliwe? Kiedy nastąpił koniec beztroski? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Dwukropek 

Prowadziła: Dorota Gacek

Gość: Kazimierz Orłoś (pisarz)

Data emisji: 20.10.2019

Godzina emisji: 16.00

pg/mko


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rodzina Orłosiów. "Pisarz na cenzurowanym, to była nobilitacja"

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2015 11:00
- Taki dom, ojciec który pisze i jest na indeksie. To była wartość sama w sobie – wspominała trudne lata PRL Joanna Orłoś, córka Kazimierza Orłosia, znakomitego prozaika.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dzieje dwóch rodzin: Mackiewiczów z Litwy i Orłosiów z Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2016 14:00
Kazimierz Orłoś przedstawia historie rodów, z których pochodzili jego rodzice.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kazimierz Orłoś. Twórca teatru do słuchania

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2017 14:00
Zapraszamy do wysłuchania opowieści Kazimierza Orłosia, prozaika, dramatopisarza, publicysty i autora słuchowisk, przez lata związanego z Polskim Radiem, szczególnie zaś z Dwójką.
rozwiń zwiń