"Ich listy nie kłamią. Rodziński nie chciał zgładzić Bernsteina"

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2018 12:59
- Długo pokutująca plotka, że Artur Rodziński był chorobliwie zazdrosny o talent i karierę Leonarda Bernsteina, i że chciał go nawet udusić, jest fałszem. Wielki dyrygent był zachwycony swym asystentem – mówił w Dwójce Aleksander Laskowski.
Audio
  • Rodziński - Bernstein. Korespondencja odnaleziona (Spotkania po zmroku/Dwójka)
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: Pixabay.com

bernstein1200_pap.jpg
Trzy godziny i dwie płyty. Wieczór z Leonardem Bernsteinem

Gość "Spotkań po zmroku" dotarł do korespondencji między znakomitym polskim dyrygentem Arturem Rodzińskim a Leonardem Bernsteinem oraz przetłumaczył i opracował ten zbiór listów, który został wydany jako publikacja towarzysząca 22. Wielkanocnemu Festiwalowi Ludwiga van Beethovena w Warszawie.

We wszystkich biografiach Leonarda Bernsteina można przeczytać, że pracował jako asystent Artura Rodzińskiego, ale jak to się stało, że tym asystentem został, kim wówczas w świecie muzyki był Rodziński i jak wyglądał debiut Bernsteina to historia, która nie została dotąd opisana. W kontekście 100. rocznicy urodzin Leonarda Bernsteina jest to tym cenniejsza książka, że przypomina, iż początki kariery amerykańskiego dyrygenta zostały ułatwione (w latach 40. XX w.) przez już wielkiego wówczas Artura Rodzińskiego.

- Po świetnym i szczęśliwym debiucie Bernsteina, który zastąpił na dyrygenckim podium chorego Brunona Waltera podczas koncertu w nowojorskiej sali Carnegie Hall, Artur Rodziński zachwycił się talentem swego młodego asystenta i wspierał rozwój jego kariery. Świadczy o tym cała późniejsza, wieloletnia korespondencja między nimi, z której wynika, że utrzymywali ze sobą bardzo serdeczne relacje, a ze strony Bernsteina było w nich dużo wdzięczności i szacunku - przekonywał Aleksander Laskowski.

Jakiego okresu znajomości obu wielkich artystów dotyczy opublikowana korespondencja? Na czym polegała rola asystenta dyrygenta, którą Rodziński zaproponował Bernsteinowi? Skąd się wzięły plotki o dramatycznym incydencie u fryzjera? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Spotkania po zmroku 

Prowadzi: Beata Stylińska

Gość: Aleksander Laskowski (dziennikarz)

Data emisji: 22.03.2018

Godzina emisji: 22.00

mko/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jerzy Maksymiuk: dla Bernsteina każdy koncert był ważny

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2018 17:45
- Leonard Bernstein był tak samo dobrym kompozytorem jak dyrygentem. Daje się jednak zauważyć u niego wpływy muzyki Strawińskiego, Gershwina i Coplanda - podkreślił Maksymiuk, opowiadając o twórczości dyrygenta w związku z setną rocznicą jego urodzin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Potrzebni sobie do życia. O przyjaźni Herberta i Czapskiego

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2018 14:04
Punktem wyjścia do rozmowy o dwóch znakomitych twórcach była nowo wydana książka: Józef i Maria Czapscy, Katarzyna i Zbigniew Herbertowie "Korespondencja".
rozwiń zwiń