Przejmująca opowieść fotografa Zagłady

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2014 12:00
– Spotkanie z Wilhelmem Brasse i jego osobistą historią wywarło wpływ na całe moje życie, zarówno zawodowe, jak i prywatne – mówiła w Dwójce Anna Dobrowolska, autorka albumu "Fotograf z Auschwitz".
Audio
  • Anna i Ireneusz Dobrowolscy opowiadają o Wilhelmie Brasse, fotografie z Auschwitz. (PR, 16.01.2014)
  • Magdalena Ozga opowiada o "Weekendzie z arrasami" na Wawelu (Poranek Dwójki)
Fotografie więźniów obozu Auschwitz-Birkenau autorstwa Wilhelma Brasse
Fotografie więźniów obozu Auschwitz-Birkenau autorstwa Wilhelma BrasseFoto: Bubamara/Wikimedia/CC

Książka ta to opowieść wyjątkowego świadka - Wilhelma Brasse, który spędził w obozie aż 5 lat i który na rozkaz Niemców dokumentował dosłownie wszystko: fotografował więźniów do policyjnej kartoteki, robił zdjęcia eksperymentów medycznych dr. Mengele, a nawet fotografował oprawców w ich prywatnych sytuacjach. W "Poranku Dwójki" o fotografie opowiadała Anna Dobrowolska, autorka książki, oraz jej mąż - Ireneusz Dobrowolski, autor filmu dokumentalnego "Portrecista".

– Przybliżenie sylwetki Wilhelma Brasse szerokiej publiczności było dla nas oczywistym obowiązkiem – powiedział Ireneusz Dobrowolski. – Takich ludzi, którzy mają niezwykłą historię do przekazania, spotyka się raz w życiu. Poza tym historia indywidualna jest zawsze mocniejsza i bardziej trafia do odbiorcy niż ogólna historia podręcznikowa. Auschwitz to przede wszystkim liczby zamordowanych tam ludzi, ale to także zupełnie inne aspekty życia obozowego. Ania świetnie ujęła ten temat w książce, wykorzystując relacje wielu więźniów, którzy zetknęli się z Wilhelmem Brasse w ciągu pięciu lat jego obecności w Auschwitz – dodał.

Anna Dobrowolska wyznała, że spotkanie z Wilhelmem Brasse wywarło wpływ na całe jej życie, zarówno zawodowe, jak i prywatne. – Myślę, że nadal będziemy z nim związani. – powiedziała. – Na potrzeby filmu mieliśmy 20 godzin materiału, i był to materiał niezwykły. Był może nieco chaotyczny, lecz jego wartość była olbrzymia. Do filmu weszło zaledwie 50 minut tej relacji. Późniejsza praca nad tekstem wydawała mi się równie oczywista, co tworzenie filmu – mówiła.

***

W audycji rozmawialiśmy także z Magdaleną Ozgą na temat "Weekendu z arrasami" na Wawelu. Najcenniejszą częścią kolekcji Zamku Królewskiego na Wawelu są brukselskie arrasy, zamówione przez króla Zygmunta Augusta w latach 1550-1560. To największy taki zbiór w Polsce i jeden z najważniejszych w Europie. Styczniowa data spotkania przypomina o odysei skarbów narodowych podczas II wojny światowej, z której powróciły do Polski dopiero 16 stycznia 1961 roku. Od tego czasu można je podziwiać w stałych ekspozycjach zamku.

16 stycznia (czwartek)

mc/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ukryte (i odkryte) historie Sprawiedliwych

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2014 13:00
– Już po publikacji książki zgłosiły się do mnie osoby, które wcześniej z różnych względów nie chciały opowiadać o swoim bohaterstwie – mówił w Dwójce Grzegorz Górny, autor książki "Sprawiedliwi. Jak Polacy ratowali Żydów przed zagładą".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sikorski: zadziwiająca pobłażliwość prokuratury ws. antysemickich wypowiedzi

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2014 11:35
Jak podkreślił Radosław Sikorski, antysemickie ekscesy utrudniają MSZ kampanię przekonującą, że nasz kraj nie jest antysemicki.
rozwiń zwiń