Gabriela Muskała o filmie "Fuga": pamięć i tożsamość to tematy, które mnie nurtują

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2018 12:56
- Dotykam tych tematów we wszystkich swoich rzeczach, które piszę razem z siostrą czy właśnie teraz w "Fudze" - mówiła w Dwójce aktorka i scenarzystka najnowszego filmu Agnieszki Smoczyńskiej, reżyserki nagradzanych "Córek dansingu".
Audio
  • Gabriela Muskała o filmie "Fuga" (Poranek Dwójki)
Audio
  • Gabriela Muskała o filmie "Fuga" (Poranek Dwójki)

jowita budnik 1200 PAP.jpg
"Moje aktorstwo wzięło się z szalonego pomysłu Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego"

Polsko-czesko-szwedzka koprodukcja będzie miała swoją światową premierę na 71. festiwalu w Cannes, gdzie powalczy o nagrody w prestiżowej sekcji Tydzień Krytyki Filmowej. To opowieść o Alicji, która całkowicie straciła pamięć - cierpi na fugę dysocjacyjną. Gdy po dwóch latach bohaterka wraca do swojej rodziny, musi na nowo pokochać ludzi, których w ogóle nie pamięta.

- Czasami może się to zdarzyć po jakimś fizycznym urazie głowy, po zapaleniu opon mózgowych, ale to, co mnie najbardziej interesowało, to była fuga dysocjacyjna wynikająca z tego, że ktoś dochodzi do ściany w pewnym momencie swojego życia, będąc w jakiś relacjach, na które się nie zgadza, a jednocześnie nie potrafi się od nich uwolnić. Tacy ludzie postanawiają się unicestwić, zostawiają dokumenty i klucze na stole, jadą gdzieś w nieznane, ale nadal są słabi i nie potrafią zakończyć swojego życia. Pewnego dnia budzą się na ławce w parku i nie wiedzą kim są - tłumaczyła Gabriela Muskała.

Czy powrót z takiej ucieczki jest możliwy? Jak wyglądało ponowna, 10 lat po krótkometrażowym filmie "Aria Diva", współpraca aktorki z reżyserką Agnieszką Smoczyńską? O tym w nagraniu audycji.

***

Prowadzi: Tomasz Obertyn

Gość: Gabriela Muskała (aktorka)

Data emisji: 11.05.2018

Godzina emisji: 8.10

Materiał został wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

pg/mko

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nowy film Paolo Sorrentino. "«Loro» to metafora, a nie komentarz do włoskiej polityki"

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2018 16:41
- Jest to epicka, zrealizowana z rozmachem wizja tego, jak korumpuje nas władza, jak bardzo pragniemy dowodzić rządem dusz. To wszystko opowiedziane jest na podstawie losów prawdziwych i czasami trochę zmyślonych Silvio Berlusconiego, żyjącego do dziś byłego premiera Włoch - mówił o nowym filmie Paolo Sorrentino Jakub Duszyński z Gutek Film.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Roman Polański o "Prawdziwej historii": bałem się współpracy Seigner i Green

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2018 16:00
- To był pierwszy film, który opowiada o dwóch bohaterkach, a właściwie o konflikcie pomiędzy nimi - tak o swojej najnowszej producji z Evą Green i Emmanuelle Seigner w rolach główych mówił reżyser Roman Polański.
rozwiń zwiń