"Srebro i sól". Niezwykła opowieść o królewskiej przyprawie w sandomierskim zamku

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2026 13:59
W Zamku Królewskim w Sandomierzu otwarto wystawę zatytułowaną "Srebro i sól". Ekspozycja prezentuje jedną z najcenniejszych na świecie kolekcji solniczek. Chętni będą mogli obejrzeć blisko 180 wyjątkowych obiektów, od gotyckich naczyń z XV wieku po projekty z początku XX stulecia.
W Zamku Królewskim w Sandomierzu otwarto wystawę pt. Srebro i sól, prezentującą jedną z najcenniejszych na świecie kolekcji solniczek.
W Zamku Królewskim w Sandomierzu otwarto wystawę pt. "Srebro i sól", prezentującą jedną z najcenniejszych na świecie kolekcji solniczek.Foto: Shutterstock

Wystawa, przygotowana we współpracy z Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce, przybliża zarówno historyczne znaczenie soli, jak i ewolucję naczyń służących do jej przechowywania.

– Chcieliśmy pokazać, jak na przestrzeni wieków zmieniało się postrzeganie soli – od cennego środka płatniczego i luksusu zarezerwowanego dla elit po powszechnie dostępny produkt codzienny – zaznaczyła w zaproszeniu kuratorka ekspozycji Renata Grzebuła, adiunkt w Dziale Sztuki Muzeum Zamkowego w Sandomierzu.

Posłuchaj rozmowy w "Poranku Dwójki" >>> 

Unikaty w skali świata na sandomierskiej wystawie

Wśród eksponatów znalazły się unikaty w skali światowej, m.in. solniczka z agatu z końca XV wieku oraz naczynie z maszkaronem wykonane ok. 1775 roku w Gwatemali. Uwagę zwracają również przedmioty zdobione motywami zwierząt i gnomów-górników, a także bogato emaliowane naczynia w formie ryb i sów.

Kuratorka przypomniała, że w średniowieczu solniczki często miały zamknięcia: chroniące zawartość przed przypadkowym lub celowym zatruciem w czasach brutalnych walk o władzę. W kolejnych epokach ich forma ewoluowała, od surowych gotyckich po kunsztowne barokowe zestawy przyprawowe, które – oprócz solniczek – obejmowały karafki na oliwę i ocet oraz specjalne uchwyty na cytryny, w XVIII wieku uznawane za luksusowy przysmak.

Nie tylko solniczki. Bogata kolekcja złotnictwa stołowego 

 Trzeba tu podkreślić, że są to nie tylko solniczki, ale przede wszystkim wykonane ze srebra. Ta kolekcja pochodzi ze zbiorów Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce i jest wynikiem naszej ścisłej współpracy między dwoma zamkami. Zamek Królewski w Sandomierzu i Zamek Żupny w Wieliczce połączyły siły, żeby przygotować wystawę poświęconą nie tylko solniczkom, ale też srebru jako materiałowi rzemieślniczemu i złotniczemu. Sam zamek sandomierski znany jest ze swojej bogatej kolekcji złotnictwa stołowego i toaletowego, więc wybór tego właśnie tematu był dla nas niejako naturalny – podkreślał prof. Mikołaj Getka-Kenigdyrektor Zamku Królewskiego w Sandomierzu

Bogactwo soli i bogata historia minerału 

Wystawa prezentuje też srebrną zastawę stołową z XIX wieku, w tym elementy z królewskiej kuchni, które po raz pierwszy udostępniono publicznie. Uzupełnieniem ekspozycji są dzieła ikonografii m.in. przykłady holenderskich martwych natur oraz okazy soli kryształowej, przypominające o naturalnym pięknie tego minerału.

– Jeśli spojrzymy na sól, to ona jest obecna wszędzie: tania, popularna i powszechna. A przecież dawniej była środkiem płatniczym, obiektem pożądania i niezwykle cenionym dobrem już od czasów starożytnych. W starożytnym Rzymie, jak twierdzą badacze, od soli pochodzi nawet słowo salarium, czyli żołd, pensja żołnierska. Aż do XX wieku sól pozostawała dobrem luksusowym, związanym z zamożnymi domami. Dlatego solniczki, które pokazujemy, reprezentują kulturę elitarną dworów królewskich, arystokratycznych, a później także burżuazyjnych. Często są zamykane, co miało wiele wspólnego z tym, że mało kto miał do tej przyprawy dostęp – wyjaśniał gość "Poranka Dwójki"

Ekspozycja "Srebro i sól" czynna będzie do 31 stycznia 2027 roku w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Marcin Pesta

Goście: dr hab. Mikołaj Getka-Kenig (dyrektor Zamku Królewskiego w Sandomierzu)

Data emisji: 28.01.2025

Godz. emisji: 8.30

PAP/zch

Czytaj także

Gdy historia spotyka współczesność. Wystawa "Łukasz Stokłosa. Lśnienie"

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2026 13:08
"Łukasz Stokłosa. Lśnienie" to wystawa, która zestawia malarstwo jednego z najciekawszych współczesnych polskich artystów z XIX-wieczną narracją historyczną Jana Matejki. W tym nieoczywistym dialogu dwóch odległych epok i odmiennych języków sztuki wyłania się wspólna refleksja nad historią, pamięcią oraz symboliczną rolą miejsc władzy. - To dobry pretekst, żeby zobaczyć Zamek Królewski w Warszawie w zupełnie innych powiązaniach i dialogach - mówiła w Dwójce kuratorka Izabela Zychowicz.
rozwiń zwiń