Richard Flanagan: uważam życzliwość, dobroć i miłość za źródło siły

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2026 11:42
Czy naszym życiem rządzi przeznaczenie? Jaką rolę we współczesnym świecie odgrywa literatura? I czy miłość może mieć jeszcze ocalającą moc? Te pytania Richardowi Flanaganowi, wielokrotnie nagradzanemu autorowi książki "Pytanie numer siedem", która niedawno ukazała się w polskim przekładzie, zadała Katarzyna Hagmajer-Kwiatek.
Richard Flanagan, autor między innymi Ścieżek północy (Nagroda Bookera) w październiku 2026 roku promował w Polsce najnowszą książkę Pytanie numer siedem
Richard Flanagan, autor między innymi "Ścieżek północy" (Nagroda Bookera) w październiku 2026 roku promował w Polsce najnowszą książkę "Pytanie numer siedem"Foto: PAP/Art Service

Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>>

Urodzony na Tasmanii Richard Flanagan, laureat Nagrody Bookera za powieść "Ścieżki Północy", autor m.in. "Śmierci przewodnika rzecznego", "Klaśnięcia jednej dłoni" czy "Księgi ryb Williama Goulda", odwiedził Polskę w październiku. Na krajowym rynku właśnie ukazał się jego nowy tytuł: "Pytanie numer siedem", wielowątkowa opowieść o wpływie przypadku i wielkiej historii na los pojedynczych jednostek – a czasem całego świata.

Między sprawczością a przeznaczeniem

W "Pytaniu numer siedem" Flanagan buduje narrację na styku biografii, eseju i fikcji, czerpiąc ze światowej historii i prywatnych losów swojej rodziny. Pisze o "niewiarygodnych ciągach zdarzeń, które wytyczają ścieżki naszych losów", ale jak sam mówi, nie wierzy w przeznaczenie.


Czytaj również:


– Myślę, że to my kształtujemy świat. Możemy czynić go gorszym i czasem tak robimy, albo lepszym, co również nam się zdarza. W tym sensie nie wierzę w przeznaczenie. Mieszkańcy mojej wyspy mają skłonność do fatalizmu, bo ich historia była trudna, ale fatalizm ostatecznie prowadzi wyłącznie do rozpaczy. Dlatego uważam, że musimy wierzyć w naszą zdolność do zmiany, bo bez tej wiary żadna zmiana nie jest możliwa – deklarował twórca.

– Urodzić się w Polsce w 2026 roku to zupełnie inne doświadczenie niż urodzić się tutaj w roku 1939. Ale w tych ramach możemy coś zmieniać. Nie możemy zmieniać tych wielkich uwarunkowań, lecz wiele w naszym świecie zależy od nas – tłumaczył Flanagan.

"W miłości jest sens i nadzieja"

Zarówno prozę, jak i filozofię życia Australijczyka cechuje głęboki humanizm, który ma swoje źródło m.in. w postawie rodziców pisarza.

– Moi rodzice zachowywali w życiu właściwe proporcje. Oboje mieli ze sobą trudne doświadczenia. Myślę, że rozumieli, iż wszechświat jest pozbawiony sensu. Ale rozumieli też, że nędza i wielkość tego świata polegają na tym, że nie daje nam one żadnej prawdy, według której można by żyć. Daje nam za to coś, co możemy kochać. W tej miłości jest sens i nadzieja – wyjaśniał Flanagan w rozmowie z Dwójką.

- Kiedy byłem młodszy, być może uważałem te proste idee za naiwne. Dzisiaj czasem odrzucamy je jako banalne lub sentymentalne, bo żyjemy w świecie, w którym ceni się już tylko te relacje międzyludzkie, które przynoszą zwycięstwo w transakcyjnej misji. Ale teraz, gdy patrzę wstecz, rozumiem, że to wyłącznie ja byłem naiwny, a oni posiadali mądrość okupioną trudem – dodawał pisarz.

Rolą literatury jest nazywanie po imieniu

Najnowsza powieść Flanagana powstała jako hołd złożony postawie opartej na życzliwości i otwartości - niezwykle potrzebnej zwłaszcza w naznaczonej wojną i zbrodniami współczesności. Jaką rolę w takim świecie ma do odegrania słowo pisane?

– Myślę, że zadaniem literatury jest nazywanie rzeczy trafnie, a nie fałszywie. Na początku "Stu lat samotności" Gabriela Garcíi Márqueza jest piękne zdanie związane ze sceną, w której dziadek zabiera małego chłopca nad rzekę. Márquez pisze, że świat był jeszcze tak nowy, iż rzeczy nie miały nazw i trzeba było wskazywać je palcem. Myślę, że właśnie na tym polega rola literatury: wskazywać wszystko to, co nie ma jeszcze nazwy, abyśmy wiedzieli, jak poruszać się po świecie i przez życie – mówił Flanagan.


***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek

Gość: Richard Flanagan (pisarz)

Data emisji: 27.10.2026

Godz. emisji: 8.30

oprac. Kamila Snopek

Czytaj także

Anne Carson poza granicami literatury. Świat tegorocznej noblistki

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2026 23:28
Poetka, eseistka, tłumaczka, badaczka literatury klasycznej, ale też autorka książek, które stają się obiektami artystycznymi. Anne Carson, tegoroczna laureatka Literackiej Nagrody Nobla 2026, od lat swobodnie przekracza granice między gatunkami i sztukami. – To jest w niej niesłychanie inspirujące, że w ogóle się tego nie boi – mówiła w Dwójce poetka Krystyna Dąbrowska. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Rzeczywistość dopędziła fantastykę". W jakiej dystopii żyjemy?

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2026 11:43
Technologia może ułatwiać życie, ale jej konsekwencje nie zawsze dają się przewidzieć. Szczególne obawy budzi sztuczna inteligencja - nie tylko ze względu na jej możliwości, ale też na ludzką skłonność do przypisywania algorytmom woli, osobowości i odpowiedzialności. Hasłem przewodnim festiwalu idei Igrzyska Wolności było "Tech for Humanity", czyli technologia dla ludzkości. Co oznacza i z czym się wiąże?
rozwiń zwiń