Podwójne życie Niny. Reżyser Maciej Wojtyszko o "Kobiecie Gumie"

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2026 18:00
W październiku na deskach Teatru Studio w Warszawie będzie miała premierę "Kobieta Guma". Sztukę, którą autor Marcin Szczygielski napisał specjalnie dla Ewy Kasprzyk, reżyseruje Maciej Wojtyszko. O najnowszym projekcie, filozofii teatru i kultowej Brombie, która nigdy go nie opuści, reżyser opowiedział na antenie Dwójki.
Maciej Wojtyszko reżyseruje nową sztukę. Komedię Kobieta guma zobaczymy już w październiku
Maciej Wojtyszko reżyseruje nową sztukę. Komedię "Kobieta guma" zobaczymy już w październikuFoto: Andrzej Iwanczuk/REPORTER/East News

Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę" >>>

"Kobieta Guma" to najnowszy projekt Teatru Gudejko, którego aktorzy wystąpią gościnnie na scenie Teatru Studio w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. Autor sztuki, Marcin Szczygielski, jest cenionym pisarzem, dziennikarzem i grafikiem. – Pisze w sposób, który jest ludzki. W teatrze jest dowcipny, syntetyczny i jednocześnie myślę, że wie dużo o prawdziwych lękach dzisiejszego społeczeństwa – mówił o twórcy reżyser Maciej Wojtyszko.

"Kobieta Guma", czyli prezent dla Ewy Kasprzyk

"Kobieta Guma" była pisana od początku z myślą o Ewie Kasprzyk. Aktorka wciela się w niej postać Niny, której życie pewnego dnia rozpada się na kawałki. – Jest to kobieta, która miała trzech mężów, parę przygód zdrowotnych i dzięki wsparciu ukraińskiej służącej znalazła ratunek tymczasowy w pewnym miejscu. Reszta jest sekretem. Boję się cokolwiek zapowiadać – żeby nie używać słowa: spoilerować – bo to jest taka sztuka, na którą należy przyjść dla przyjemności – zapowiadał gość Dwójki.

Czytaj również:

Rola aktorki, podobnie jak cały spektakl, tylko z pozoru jednak jest lekka i komediowa. – Ewa ma ogromną skalę. Ewa jest aktorką na iluś festiwalach, ma ileś złotych statuetek, palm. Nie sprawdzałem tego szczerze mówiąc, ale to wielka aktorka. I ja bym powiedział, że te najpiękniejsze elementy, które ona ma tu do zagrania, to jest podzielenie się z innymi człowieczeństwem – komentował Wojtyszko.

Kapłan, błazen i Mozart

Mierząc się z własnymi trudnościami, główna bohaterka staję się jednocześnie powierniczką tajemnic i trosk swoich sąsiadów. Dlatego spektakl nie tylko bawi, ale potrafi też użądlić i trafnie diagnozuje współczesne bolączki. Jest w tym – jak skomentował dziennikarz Dwójki Jakub Kukla – "z ducha Mozartowski: z wierzchu wesoło, a pod spodem różne lęki, niepokoje, łezka być może się zdarzy".

Zaraz potem reżyser rozwinął muzyczną metaforę. – Mówimy do poważnych słuchaczy, bo to są słuchacze Dwójki. Wie Pan, jak jest w niebie. Jak Pan Bóg urzęduje, to słuchają Bacha, a jak on wychodzi, to aniołki puszczają Mozarta. Więc dzięki panu Marcinowi Szczygielskiemu ja też sobie trochę pozwoliłem na to, żeby tak właśnie aniołki puściły Mozarta – uśmiechał się gość audycji "Wybieram Dwójkę".

– Leszek Kołakowski w swoim eseju napisał, że artysta to jest jednocześnie kapłan i błazen. I ta podwójna funkcja to jest właśnie coś, o czym warto pamiętać. To niedobrze, gdy ten, kto się zachowuje jak artysta, zrobi się za bardzo błaznem albo za bardzo kapłanem. Trzeba jakąś równowagę utrzymać – spuentował Wojtyszko.

W obsadzie sztuki pt. "Kobieta Guma" Marcina Szczygielskiego w reżyserii Macieja Wojtyszko zobaczymy Ewę Kasprzyk, Jana Jankowskiego, Sandrę Naum, Mateusza Rzeźniczaka i Adama Stanisa. Premiera spektaklu Teatru Gudejko już 28 października na scenie Teatru Studio w Warszawie.

***

Tytuł audycji: "Wybieram Dwójkę"

Prowadzenie: Jakub Kukla

Gość: Maciej Wojtyszko (reżyser teatralny)

Data emisji: 21.10.2026

Godz. emisji: 16.30

oprac. Kamila Snopek

Czytaj także

Splat!FilmFest: kino grozy, które mówi o czymś więcej niż strach

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2026 13:42
- Horror to pod wieloma względami trudny gatunek. Często jest straszny, przerażający, obrzydliwy, pojawia się w nim przemoc. Nie zawsze wiadomo, jak do takiego kina podejść. Być może najlepszym mechanizmem obronnym jest trochę je wyśmiać, żeby poradzić sobie z tymi trudnymi obrazami i tematami - mówiła w Dwójce dyrektorka Splat!FilmFest Monika Stolat.
rozwiń zwiń