Z lutnią do Kolbergowskich źródeł

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2015 15:00
- W zapisach Kolberga odnajduję ślady archaicznych, nawet średniowiecznych źródeł muzyki ludowej - mówił Antoni Pilch, współtwórca płyty "Kolbergowskie pejzaże znad Sanu".
Audio
  • Z lutnią do Kolbergowskich źródeł (Źródła/Dwójka)
Lutnia renesansowa. Czy wykonywanie pieśni ze zbiorów Kolberga z akompaniamentem tego instrumentu jest uzasadnione? Antoni Pilch uważa, że tak
Lutnia renesansowa. Czy wykonywanie pieśni ze zbiorów Kolberga z akompaniamentem tego instrumentu jest uzasadnione? Antoni Pilch uważa, że takFoto: Jorge Royan, lic. CC, wikipedia

Lutnista wie co mówi, bowiem od lat zajmuje się jednocześnie wykonawstwem repertuaru dawnego oraz tradycyjnego. - Większość badaczy nie wyobraża sobie dodawania do zapisanych przez Kolberga pieśni akompaniamentu. Ja jednak odnajduję w nich wiele melodycznych i rytmicznych wpływów dworskiej muzyki XVI i XVII stulecia. Pamiętajmy też, że bandura i torban to narodowe instrumenty ukraińskie. Dlatego akompaniament ludowy wydaje mi się wiarygodny - wyjaśnił.

Płyta "Kolbergowskie pejzaże znad Sanu" to wspólne dzieło Pilcha i Julii Doszny, śpiewaczki zajmującej się od dziecka pieśniami Beskidu Niskiego, a wychowanej w kulturze łemkowskiej. Artyści zapowiadają, że ten krążek to dopiero początek ich fonograficznej przygody z wybitnym etnografem. Okazuje się bowiem, że Kolbergowskie zapisy okazały się dla obojga drogą do własnych korzeni.

***

Tytuł audycji: Źródła
Prowadząca: Anna Szotkowska

Gość: Julia Doszna i Antoni Pilch (muzycy, twórcy płyty "Kolbergowskie pejzaże znad Sanu")

Data emisji: 13.01.2015
Godzina emisji: 12.00

mm/jp

Czytaj także

U Kolberga najwięcej jest bajki magicznej

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2014 18:00
- Gromadząc bajki z jego zbiorów, starałam się pokazać w nich to, co najbardziej charakterystyczne, czyli przewagę opowieści, która korzysta z cudownych zdarzeń przedmiotów i spraw - opowiadała w Dwójce Elżbieta Millerowa, autorka opracowania zatytułowanego "Aż tu nagle…”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dolny Śląsk, jakiego Oskar Kolberg sobie nawet nie wyobrażał

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2014 18:00
Słynny pionier nie poświęcił temu regionowi Polski zbyt wiele uwagi. O Wrocławiu i jego okolicach napomknął tylko w tomie poświęconym Śląskowi. Tę zaległość postanowiło nadrobić w roku jubileuszowym Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu. Z pomocą kamery...
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rok Kolberga nie skończy się w grudniu

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2014 13:11
– Najgorszym rozwiązaniem byłoby odfajkowanie sukcesu Roku Kolberga i powrót do codzienności – mówił Andrzej Kosowski, dyrektor Instytutu Muzyki i Tańca.
rozwiń zwiń