Wacław Kułakowski. Żegnamy wielkiego cymbalistę

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2017 14:18
- Było oddany ludowemu sposobowi gry. Grał spontanicznie ze słuchu, łączył dźwięk z widokiem struny - mówił o zmarłym w grudniu wybitnym muzyku ludowym z Wileńszczyzny prof. Piotr Dahlig.
Audio
  • Wacław Kułakowski. Żegnamy wielkiego cymbalistę (Źródła/Dwójka)
Cymbały (zdj. ilustracyjne)
Cymbały (zdj. ilustracyjne)Foto: Garry Knight/wikimedia/CC BY-SA 2.0

Wacław Kułakowski zmarł 27 grudnia 2016 roku w Ełku. Miał 93 lata. Był on jednym z ostatnich wielkich reprezentantów wileńskiej szkoły gry na cymbałach. Prof. Piotr Dahlig wyjaśniał, że Kułakowski zachował przedwojenny styl wykonawstwa dzięki temu, że po wojnie na ponad 30 lat zaprzestał muzykowania. - Niektórzy muzycy ludowi w tym czasie zmieniali instrumenty, repertuar, a on był zupełnie niezmieniony. Wrócił do cymbałów w latach 80. Szybko został mistrzem dla młodych cymbalistów - opowiadał gość audycji "Źródła".

Prof. Dahlig zauważał, że Wacława Kulikowskiego wyróżniał wokalny charakter gry. Etnomuzykolog dodawał, że na Wileńszczyźnie działały trzy rodzaje kapel z cymbałami. - W pełnej wersji cymbały grały razem z harmonią, skrzypcami i bębnem. Oszczędnościowo na zabawach zestaw ten ograniczano do cymbałów i harmonii. W trzeciej wersji cymbały grały z mandoliną i banjo.

W audycji cymbalistę wspominał też regionalista Mirosław Nalaskowski. Wysłuchaliśmy też archiwalnych wspomnień cymbalisty.

***

Tytuł audycji: Źródła

Prowadzi: Anna Szotkowska

Gość: prof. Piotr Dahlig (etnomuzykolog), Mirosław Nalaskowski (regionalista z Suwalskiego Ośrodka Kultury) Wacław Kułakowski (z nagrań archiwalnych)

Data emisji: 10.01.2017

Godzina emisji: 12.08

bch/mc

Zobacz więcej na temat: muzyka ludowa Anna Szotkowska

Czytaj także

Tęsknota za ligawką. Adwentowa tradycja z Mazowsza

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2016 16:30
- Kiedyś w każdym domu było po 3-4 kawalerów i każdy miał ligawkę, na której grał. To było wtedy modne - wspominał Stanisław Jałocha, opowiadając o adwentowej tradycji gry na ludowym instrumencie we wsi Kalonka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trebunie-Tutki przywożą Tatry do Warszawy

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2016 12:00
W "Poranku Dwójki" rozmawialiśmy o warsztatach i koncercie w ramach cyklu Folkowo Bemowo. Na spotkanie tradycji góralskiej, gdzie elementy rdzennie podhalańskie są mocno zaakcentowane i po mistrzowsku łączą się z muzyczną współczesnością i nowatorstwem, zapraszał lider formacji Krzysztof Trebunia-Tutka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Z kijami i z koniem. Podkarpackie tradycje kolędnicze

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2017 15:00
- Kolędnicy dawniej gdy szli przez wieś, to nie omijali żadnego domu. Wierzono, że gdyby jakiś dom ominęli, to tam się nie będzie się wiodło - mówiła w Dwójce Agnieszką Niemiec z zespołu Olszynka z Biedaczowa.
rozwiń zwiń