Lorenzo Coppola: potrzeba nam muzyki powszedniej

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2018 13:52
- Nie możemy codziennie raczyć się wykwintnymi daniami kuchni francuskiej. Potrzeba nam też potraw mniej wyszukanych. Czy zawsze musimy słuchać cenionego kompozytora? Czy każdego dnia chcemy zjeść wykwintny posiłek? Nie! – przekonywał w Dwójce znakomity klarnecista.
Audio
  • Lorenzo Coppola: potrzeba nam muzyki powszedniej (Letni Festiwal Muzyczny/Dwójka)
Lorenzo Coppola
Lorenzo CoppolaFoto: Archiwum Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina

Shelley_1200.jpg
Howard Shelley: wybrałem Johanna Cramera, bo znał Chopina

Lorenzo Coppola wystąpił na festiwalu "Chopin i jego Europa" podczas koncertu, którego bohaterami byli Wolfgang Amadeusz Mozart i współcześni mu, ale dużo mniej znani twórcy – Cramer, Hoffman i Danzi. Zapytaliśmy artystę przed występem, czy to przejaw znaczącego powrotu do muzyki zapomnianych twórców.

- Wszyscy mamy potrzebę kontrastów. Danzi, Cramer i Hoffman pozwalają nam wkroczyć do świata muzyki powszedniej. W tamtych czasach nie wszyscy słuchali tylko Mozarta i Beethovena. Co więcej, ludzie wtedy wręcz przede wszystkim słuchali kompozytorów, którzy dziś są zapomniani, takich, którzy pisali jeden utwór po drugim. Ci kompozytorzy są nadzwyczajni i uważam, że powinno się ich słuchać jak najwięcej, ale koniecznie z uważnym uchem, bo jesteśmy za bardzo przyzwyczajeni do tych czołowych, kanonicznych kompozycji – powiedział artysta.

Lorenzo Coppola studiował grę na klarnecie historycznym pod kierunkiem Erica Hoepricha w Królewskim Konserwatorium w Hadze. Od 2004 r. jest wykładowcą w Escola Superior de Música de Catalunya w Barcelonie. Współpracuje z takimi zespołami specjalizującymi się w wykonawstwie historycznie poinformowanym, jak Orkiestra XVIII Wieku, la Grande Écurie, Les Arts Florissants, La Petite Bande i Orkiestra Barokowa z Fryburga.

Podczas tegorocznej odsłony festiwalu wystąpi jeszcze raz z zespołem Ensemble Dialoghi. - To kwintet złożony z fortepianu i instrumentów dętych. W tym roku wydaliśmy nowy album dla wytwórni Harmonia Mundi z kwintetami Mozarta i Beethovena. Trafił on na sklepowe półki zaledwie kilka dni temu, zatem występ w Warszawie jest pierwszym koncertem po ukazaniu się naszej płyty i bardzo się cieszymy, że możemy podzielić się tym repertuarem z warszawską publicznością, która prawdziwie kocha muzykę – powiedział Lorenzo Coppola.

***

Rozmawiała: Milena Gąsienica

Gość: Lorenzo Coppola (klarnecista)

Data emisji: 14.08.2018

Godzina emisji: 21.10

Materiał został wyemitowany w audycji "Letni Festiwal Muzyczny".

mko/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Hadelich: II Koncert Bartóka to moje ulubione dzieło

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2017 13:44
- Znajdziemy w nim wszelkie rodzaje ludzkich doświadczeń. To bardzo namiętne, silnie emocjonalne dzieło - mówił skrzypek, który wystąpił w Katowicach razem z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukasz Dyczko: Debussy przeraził się, gdy usłyszał saksofon

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2018 07:50
- Debussy przyjmując zamówienie od Elisy Hall, nie spodziewał się, że to będzie dla niego takie trudne - utalentowany saksofonista opowiadał w Dwójce o utworze "Rapsodia na saksofon i orkiestrę".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Seong-Jin Cho: muzyka Chopina jest blisko do Bacha

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2018 11:50
- U Chopina ważna jest polifonia, zwłaszcza w tych utworach jak Ballada f-moll, Polonez-Fantazja czy Barkarola. Jego późne utwory są skomplikowane harmonicznie i złożone pod względem prowadzenia głosów - mówił w Dwójce zwycięzca ostatniego Konkursu Chopinowskiego.
rozwiń zwiń