Tomasz Mościcki: Jerzy Gruza był wielkim mistrzem rozrywki, często mądrej rozrywki

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2020 17:01
- Moje pierwsze skojarzenie z Jerzym Gruzą jest takie trochę nie wprost. Na dworach królów zawsze był ktoś taki, kto nazywał się wielkim mistrzem ceremonii. To był ktoś, kto niekoniecznie sam musiał być bardzo wybitnym artystą, natomiast był to człowiek, który był, jak byśmy dzisiaj powiedzieli, fachowcem. On po prostu wiedział, jak przyrządzić kulturalny placek, żeby był on jak najbardziej smakowity - mówił w Dwójce dziennikarz.
Audio
  • Audycja specjalna poświęcona Jerzemu Gruzie (Dwójka)
Jerzy Gruza zmarł w wieku 87 lat
Jerzy Gruza zmarł w wieku 87 latFoto: Adam Warżawa/PAP

jerzy gruza 1200 PAP.jpg
Nie żyje Jerzy Gruza. Miał 87 lat

Jerzy Gruza - reżyser filmowy, teatralny i telewizyjny, scenarzysta zmarł w niedzielę (16.02) w Warszawie w wieku 87 lat. Do jego najbardziej znanych dzieł należą seriale, które w latach 60. i 70., a także po transformacji ustrojowej bawiły miliony widzów. "Wojna domowa", "Czterdziestolatek", ale też filmy "Dzięcioł", "Przeprowadzka" i inne. Jak podkreślają przyjaciele, człowiek niezwykle zabawny, posługujący się mądrym humorem, elegancki w swojej pracy i w życiu prywatnym.

- Gruza bywał wybitnym reżyserem w swojej specjalności, ale myślę, że to, co by do niego chyba najbardziej pasowało to określenie "wielki mistrz rozrywki", dodajmy - często rozrywki mądrej. Jeżeli się o nim pomyśli, to człowiek aż otwiera usta w bezbrzeżnym zdumieniu, ile talentów reżyserskich miał w sobie. Bywał reżyserem teatralnym, pewnie nie najwybitniejszym, bo to akurat nie była jego specjalność. Był za to świetnym reżyserem musicalowym i znakomitym reżyserem filmowym. Był na pewno jednym z najwybitniejszych ludzi, którzy opanowali do perfekcji medium, jakim jest telewizja. Praca z kamerą, montaż, sposób prowadzenia aktora, ale również i to, co kamera przenosi i co telewizja wytrzymuje - tłumaczył Tomasz Mościcki.

jerzy gruza pap 1200.jpg
Jerzy Gruza: obserwuję życie od komicznej strony

W rozmowie z dziennikarzem Dwójki, krytykiem teatralnym i historykiem teatru skupiliśmy się na nieco mniej znanym powszechnie obszarze twórczości Jerzego Gruzy - pracy w teatrze, zarówno żywego planu, jak i w Teatrze Telewizji, z którym związany był przez 40 lat. Legendarnego twórcę wspominali także w audycji: Anna Seniuk, Joanna Szczepkowska, Stefan Friedmann, Ewa Millies-Lacroix (dyrektor Agencji Kreacji Teatru Telewizji Polskiej), prof. Barbara Giza, Anna Fuksiewicz i Bernard Szyc (Teatr Muzyczny w Gdyni).

W nagraniu z 1976 roku o współpracy z Jerzym Gruzą opowiadał również Krzysztof Teodor Toeplitz.

***

Tytuł audycji: Audycja okolicznościowa

Prowadziła: Małgorzata Szymankiewicz

Data emisji: 16.02.2020

Godzina emisji: 16.00

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jerzy Gruza: gdybym to wiedział, zrobiłbym komedię

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2019 12:00
 - Z czego ludzie się śmieją w knajpie czy na ulicy? Zawsze mnie to interesowało. Byłby to test na humor Polaków – opowiadał Jerzy Gruza w jednej ze swoich licznych anegdot, które przytoczył w cyklu wspomnieniowym na antenie Dwójki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nie żyje Jerzy Gruza. Miał 87 lat

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2020 11:48
W Warszawie zmarł Jerzy Gruza, reżyser i scenarzysta filmowy, telewizyjny i teatralny, aktor. Odszedł w wieku 87 lat.
rozwiń zwiń