X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Wierzyński na emigracji. Nieznane oblicze poety

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2017 15:00
- Jego długa nieobecność sprawiła, że nie znamy jego twórczości emigracyjnej. Cały czas pozostaje skamandrytą, który chce wiosną wiosnę, a nie Polskę zobaczyć, a przecież był to poeta bardzo skomplikowany i ciekawy - mówił w Dwójce o powojennej twórczości Kazimierza Wierzyńskiego prof. Maciej Urbanowski.
Audio
  • Prof. Maciej Urbanowski o powojennej twórczości Kazimierza Wierzyńskiego (Wyspa skarbów/Dwójka)
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: Shutterstock/Ihor Bondarenko

Wierzyński przez wiele lat ze względów cenzuralnych nie był publikowany w Polsce Ludowej. Nie mógł wrócić do kraju, ale też nie chciał. Mieszkał po wojnie w Stanach Zjednoczonych, Paryżu i Londynie, ale myślał o Polsce, czego wyraz dał już w 1946 roku w tomie "Krzyże i miecze". - To jest książka, która wywołała we mnie zachwyt, poruszenie i zaskoczenie. To Wierzyński inny, ciemny, tragiczny, ale i romantyczny - oceniał prof. Urbanowski. - On rozmyśla tu nad historią i sprawami zbiorowości narodowej. Jest katastrofistą w widzeniu dziejów Polski, ale też wyraża swą miłość do ziemi i tradycji - dodawał gość audycji "Wyspa Skarbów".

Historyk literatury podkreślał, że Wierzyński w wierszach występował w imieniu tych, którzy ponieśli polityczną i egzystencjalną porażkę na skutek rozstrzygnięć II wojny, ale mimo to pozostali wierni wartościom. Prof. Urbanowski zwracał uwagę na równoległy do nurtu obywatelskiego nurt osobisty w wierszach Wierzyńskiego. W audycji usłyszeliśmy głos poety, który czytał swoją poezję na antenie Radia Wolna Europa, w tym m.in. przejmujący utwór będący reakcją na samospalenie się Jana Palacha.

***

Tytuł audycji: Spotkaniach po zmroku (cykl "Wyspa skarbów")

Prowadzi: Dorota Gacek

Gość: prof. Maciej Urbanowski

Data emisji: 16.03.2017

Godzina emisji: 21.30

bch/kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kazimierz Wierzyński: Nie mam karabinów, mam tylko słowo

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2019 06:03
– Po demobilizacji zdałem sobie sprawę, że jako przyszłość moją wybieram poezję, dziś wolno mi powiedzieć, że poświęciłem jej życie – mówił Kazimierz Wierzyński. – Niezależnie od tego, czy przez to dokonałem czegokolwiek, czuję się z mego wyboru szczęśliwy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Skamander - radość wolności, manifestacja młodości

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2017 07:00
- Skamandryci wymietli swoich poprzedników, wymietli starą poezję Młodej Polski, która się już wyczerpała - mówił o grupie poetyckiej, której powstanie zbiegło się z odzyskaniem przez Polskę niepodległości dr Marek Gumkowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Lechoń: tragiczny los skamandryty

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2019 08:15
"A wiosną - niechaj wiosnę, nie Polskę zobaczę" - pisał poeta w 1920 roku, postulując zerwanie z martyrologią. Nie wiedział wówczas, że za niespełna dwie dekady los zdecyduje, że wiosen zobaczy jeszcze wiele, lecz Polski już nigdy.
rozwiń zwiń