Agnieszka Franków-Żelazny o III Symfonii Mahlera: to bezdyskusyjnie duchowe przeżycie

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2020 21:30
- Samo dzieło jest niezwykłe, przejmujące, dla artysty jest ono nie tylko muzycznym doświadczeniem, ale metafizycznym - mówiła o kompozycji Gustava Mahlera Agnieszka Franków-Żelazny, profesor nadzwyczajna Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu i szefowa Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu
Audio
  • Rozmowa z prof. Agnieszką Franków-Żelazny o wrocławskim koncercie z 2019 roku (Filharmonia Dwójki)
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Shutterstock/Stokkete

Wspominany przez chórmistrzynię koncert miał miejsce 7 września 2019 roku podczas Festiwalu Wratislavia Cantans we Wrocławiu pod dyrekcją izraelskiego dyrygenta Zubina Mehty. - Nie dane było mi wcześniej współpracować z maestro Mehtą na zasadzie chórmistrz-dyrygent-dyrektor artystyczny całego wykonania i nie mogłam z nim wcześniej porozmawiać - opowiadała o niełatwych przygotowaniach do występu szefowa NFM. - Mogłam bazować tylko na nagraniach i na intuicji. Byłam w pełnym napięciu, tym bardziej, że próba przed koncertem zaplanowana była tylko na pół godziny.

Mimo wcześniejszych niepokojów spotkanie z maestro Zubinem Mehtą okazało się wyjątkowym doświadczeniem. - Kiedy myślimy o człowieku, który już jest legendą za życia, to mamy jakieś wyobrażenia jakim jest człowiekiem i stawiamy go na piedestale - tłumaczyła swoje ówczesne emocje Agnieszka Franków-Żelazny. - Okazało się, że maestro Mehta to niezwykle ciepły człowiek. Jest już schorowany zaznaczyła. - Wjechał na wózku na estradę, po czym stanął na podeście dyrygenckim i całą próbę przedyrygował na stojąco. Praktycznie nie zerknął w partyturę, udzielał nam uwag dotyczących niuansów tekstowych nie patrząc w nuty - opowiadała. - Jestem przekonana, że tak samo znał partię każdego instrumentu.

W części Symfonii przeznaczonej dla chóru chłopięcego występowali młodzi śpiewacy z Narodowego Forum Muzyki. - Chór chłopięcy prowadzony przez Małgosię Podzielny był doskonale przygotowany - zaznaczyła chórmistrzyni. - Kwestia chóru chłopięcego jest króciutka, głównie imitująca dzwony. Jest pozornie prosta, a paradoksalnie najtrudniejsza, ponieważ chór chłopięcy stanowi taki cantus firmus, taki burdon, który trzyma intonację, który powtarzany niemal mantrycznie odnosi nas do niebiańskiego, nieuchwytnego dźwięku. Chłopcy fantastycznie sobie poradzili - przyznała prof. Franków-Żelazny.

Tytuł audycji: Filharmonia Dwójki

Prowadzi: Marcin Majchrowski

Gość: Prof. Agnieszka Franków-Żelazny (profesor nadzwyczajna Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu i szefowa Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu)

Data emisji: 21.04.2020

Godzina emisji: 19.00


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Charles Richard-Hamelin: wirtuozeria mnie nie pociąga

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2019 08:25
- To dla mnie bardzo ważne być szczęśliwym muzykiem i grać muzykę kameralną. Tyle mogę się z niej nauczyć, to naprawdę świetnie napisana muzyka - opowiadał w "Letnim Festiwalu Muzycznym" kanadyjski pianista.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Giovanni Antonini: muzyka jest w takich czasach wielkim pocieszeniem

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2020 15:00
- Wszyscy musimy przebywać w domach, nie wolno nam wychodzić. To w oczywisty sposób wymusiło na nas całkowitą zmianę trybu życia, wszyscy się tego uczymy. Ja staram się wykorzystywać ten dramatyczny czas na rozwijanie się, dużo czytam, analizuję partytury, ćwiczę grę na flecie - opowiadał o czasie izolacji maestro Giovanni Antonini.
rozwiń zwiń