Kosma Medyceusz. Polityk, który stworzył renesans

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2016 16:00
To właśnie jemu w dużym stopniu zawdzięczamy zainicjowanie epoki odrodzenia. Cosimo Medici to drugi po Giovannim di Bicci de' Medici wielki Medyceusz, o którym opowiadała dr Bożena Fabiani.
Audio
  • Dr Bożena Fabiani o życiu i działalności Kosmy Medyceusza Starszego - część 1. (W stronę sztuki/Dwójka)
  • Dr Bożena Fabiani o życiu i działalności Kosmy Medyceusza Starszego - część 2. (W stronę sztuki/Dwójka)
Portret Kosmy Medyceusza pędzla Jacopo Carucciego
Portret Kosmy Medyceusza pędzla Jacopo CarucciegoFoto: wikimedia/domena publiczna

Kosma Medyceusz Starszy był bankowcem, handlarzem, politykiem, a także humanistą i mecenasem sztuki. – Choć był bardzo obowiązkowy jako człowiek interesu oraz polityk i w związku z tym nieustannie zajęty, to przez całe życie pogłębiał swoją wiedzę i dużo czytał – mówiła dr Bożena Fabiani. – Współcześni pozostawili o nim świadectwo, że był wszechstronnie wykształcony. Znał się  na literaturze, filozofii, teologii, astrologii i nie tylko. Papież Pius II przyznał, że Cosimo Medici był oczytany i wykształcony "daleko bardziej, niż przystało handlarzowi" – dodała.

Historyk sztuki opowiadała też o politycznej karierze Kosmy Medyceusza, czyli o tym, jak doszło do tego, że z szarej eminencji został niekwestionowanym przywódcą Florencji, mającym pierwsze słowo w każdej sprawie. – Towarzyszyły temu burzliwe zajścia – zauważyła.

***

Tytuł audycji: W stronę sztuki 

Prowadzi: dr Bożena Fabiani 

Przygotowała: Ewa Prządka

Data emisji: 27.11.2016

Godzina emisji: 10.15

mc/ab

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Medyceusze. Bankierzy zakochani w artystach

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2016 15:00
W audycji "W stronę sztuki" dr Bożena Fabiani opowiadała o renesansowej Florencji i roli mecenatu rodu Medyceuszy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Katedra we Florencji. "Nikt nie wierzył, że to możliwie"

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2016 12:19
- Powiedział, że postawi kopułę katedry bez rusztowań czy filarów. Władze miejskie uznały jednak, że nie wie, co mówi. A mieszkańcy Florencji, widząc go idącego ulicami, wołali: "wariat" - opowiadała dr Bożena Fabiani w audycji o genialnym architekcie Filippie Brunelleschim.
rozwiń zwiń