REKLAMA

Jan Kiepura i Martha Eggerth w nagraniach z lat 1927-1938

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2022 07:00
W "Tematach operowych" wysłuchaliśmy nagrań Jana Kiepury i Marthy Eggerth w nagraniach z lat 1927-1938.
Jan Kiepura
Jan KiepuraFoto: NAC

***

Jan Kiepura przyszedł na świat 16 maja 1902 roku w Sosnowcu jako pierwszy syn piekarza Franciszka Kiepury. W młodości służył w konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej, zaś w 1919 roku wziął udział w pierwszym powstaniu śląskim. W 1921 roku rozpoczął studia na Uniwersytecie Warszawskim. Wstąpił na prawo, ale już wówczas wiedział, że jego przeznaczeniem jest sztuka i teatr.

Wybuch drugiej wojny światowej zastał Kiepurę w Paryżu. Śpiewak, choć od wielu lat mieszkał poza granicami kraju, poczuł się w obowiązku wstąpić do formowanych na Zachodzie Polskich Sił Zbrojnych. Został skoszarowany jako jeden z pierwszych we Francji. Jego służba nie trwała jednak długo. Po czterech tygodniach wezwał go do siebie gen. Kazimierz Sosnkowski, który podobno powiedział śpiewakowi: "Mamy już sto tysięcy żołnierzy, którzy potrafią lepiej strzelać, ale żaden nie potrafi lepiej śpiewać od pana".

Dla stalinowskich władz stał się symbolem burżuazyjnej przedwojennej Polski. Nie pozwolono mu nawet na powrót na pogrzeb ojca. Do Polski powrócił w 1958 roku. W grudniu tamtego roku dał, razem z żoną Marthą Eggerth, swój ostatni koncert w Krakowie. Wydarzenie rejestrowało Polskie Radio.


Posłuchaj
59:06 2022_11_23 22_00_12_PR2_Tematy_operowe.mp3 Jan Kiepura i Martha Eggerth w nagraniach z lat 1927-1938 (Tematy operowe/Dwójka)

 

***

Tytuł audycji: Tematy operowe

Prowadził: Aleksander Laskowski

Data emisji: 23.11.2022

Godzina emisji: 22.00

kor

Czytaj także

Andreas Scholl: muzyka dawna to był alternatywny świat

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2022 11:15
- Nie bez przyczyny śmiano się, że każdy muzyk dawny chodzi w sandałach i własnoręcznie dzierganych wełnianych skarpetach. To był alternatywny świat, każdy mógł do tego środowiska dołączyć, rozwijać się wspólnie z innymi, doświadczać, jak odkrywany jest nieznany dotąd repertuar - tak o powrocie muzyki dawnej na sale koncertowe mówił w Dwójce niemiecki kontratenor Andreas Scholl.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Andrzej Filończyk: dotarcie do szczytu to dopiero początek

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2022 11:15
- Uważam, że karierę zrobił pan Piotr Beczała lub pan Artur Ruciński. Ja dopiero zaczynam swoją przygodę ze sceną operową. Karierą zaczniemy nazywać jakiś ciąg sezonów, który będzie się odbywał na tym najwyższym poziomie - powiedział w Dwójce Andrzej Filończyk, jeden z najbardziej utalentowanych polskich śpiewaków operowych młodego pokolenia.
rozwiń zwiń