Festiwal Bachowski. Jakub Józef Orliński: wywodzę się ze środowiska chóralnego

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2020 12:32
- Próba wymaga tego, żeby śpiewak zaśpiewał pełnym głosem, żeby ludzie z orkiestry usłyszeli i wiedzieli w ogóle, jak to idzie ze śpiewakiem. A też dla mnie jest to bardzo ważne. Przychodzę z takiego środowiska, gdzie zawsze ważne jest dobrze zaśpiewać, zobaczyć jak w kościele odbija się ten dźwięk - mówił nagradzany w Polsce i na świecie artysta przed występem na XXI Festiwalu Bachowskim w Świdnicy.
Jakub Józef Orliński
Jakub Józef OrlińskiFoto: Wojciech Kusiński/PR

Posłuchaj
07:40 Dwójka Letnia promenada 26.07.2020 orliński.mp3 Jakub Józef Orliński przed koncertem na XXI Festiwalu Bachowskim w Świdnicy (Letnia promenada/Dwójka)

09:27 Dwójka Letnia promenada 26.07.2020 adamus.mp3 Jan Tomasz Adamus o programie tegorocznego Festiwalu Bachowskiego w Świdnicy (Letnia promenada/Dwójka)

02:50 Dwójka Letnia promenada 27.07.2020 karolak.mp3 Magdalena Karolak o "Koncercie obojowym" Joana Pla (Letnia promenada/Dwójka)

  

Jakub Józef Orliński by Jiyang Chen 1200.jpg
Jakub Józef Orliński z nagrodą dla młodego artysty roku!

W niedzielę (26.07) Jakub Józef Orliński wystąpił wraz z Capellą Cracoviensis w świdnickim, drewnianym Kościele Pokoju. Dla śpiewaka był to pierwszy koncert na tamtejszym Festiwalu Bachowskim. W rozmowie z Dwójką, nagraną po próbie, podkreślał on, że odpowiada mu akustyka miejsca.

- Miałem do czynienia z bardzo wieloma miejscami, w których śpiewałem. W niektórych była lepsza akustyka, w niektórych gorsza. Na pewno jest to jedno z takich miejsc, które bardzo inspiruje. Jest to piękne, naprawdę piękne wnętrze. Muszę przyznać, że jak chodzi o śpiewanie nie jest źle. Jednak ten dźwięk jakoś tam się niesie, a że rzeczywiście jesteśmy na środku kościoła, to nie ma takiego problemu, że ktoś mnie może nie usłyszeć. Jest dość łatwo sobie to zaaranżować i pograć tym dźwiękiem - tłumaczył.

bach_2020_poziom.jpg
XXI Festiwal Bachowski w Świdnicy

Czytaj także:

W programie koncertu znalazło się m.in. Stabat Mater Antonio Vivaldiego. Utwór ten Jakub Józef Orliński wykonywał niedawno podczas sesji nagraniowej do nowej płyty. - Wielokrotnie przekonałem się o tym, że przy nagrywaniu utworów jest troszeczkę inne podejście. Śpiewać do mikrofonu to coś innego niż śpiewać dla publiczności. Tak samo jest czasami przy nagraniach różnych oper, które są nagrywane live w teatrach. Pojawia się wówczas dylemat, czy zagrać rolę tak, jak się ją zazwyczaj gra dla publiczności, gdzie czasami specjalnie wchodzi się w brzydkie barwy, żeby podkreślić charakter danej postaci. Ale wtedy są też mikrofony, wszystko się nagrywa i idzie w świat. Ja zazwyczaj decyduję się na tu i teraz, nie zastanawiam się, jak to będzie brzmiało później w radiu czy telewizji - zdradził kontratenor.

Jakub Józef Orliński opowiadał w audycji m.in. również o swoim pierwszym zetknięciu ze Stabat Mater Vivaldiego dziesięć lat temu we Władysławowie. Naszymi gośćmi, w plenerowym studiu, byli także: Jan Tomasz Adamus - współtwórca Festiwalu Bachowskiego, jego pomysłodawca i dyrektor artystyczny oraz oboistka Magdalena Karolak.

***

Tytuł audycji: Letnia promenada

Prowadził: Andrzej Sułek

Data emisji: 26.07.2020

Godzina emisji: 20.50

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Domówka z Dwójką". Jakub Józef Orliński: zagramy barok ze świeżym twistem

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2020 11:41
- Z Alkiem gra się wspaniale, więc zaprezentujemy bardzo ciekawy program. Zagramy różne barokowe arie: dwie sakralne i jedną, którą nazywam barokowym klubowym kawałkiem - mówił słynny kontratenor, który w sobotę 25 kwietnia razem z Aleksandrem Dębiczem wystąpi podczas kameralnego koncertu w Dwójce.
rozwiń zwiń