REKLAMA

Jerzy Skoczylas: Andrzej Waligórski doskanale czuł nadchodzące w radiu zmiany

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2022 17:00
- Wyczuł ten moment, kiedy radio z lektorskiego, aktorskiego stawało się radiem autorskim. To były wtedy głównie początki Programu 3. Później mówiło się o tym okresie, że radio zaczęło mówić ludzkim głosem, pozbyło się tej nakładki sztuczności w pewnym sensie. Andrzej Waligórski wiedział, że trzeba ściągnąć ludzi, którzy ten wózek pociągną dalej - mówił w Dwójce Jerzy Skoczylas z kabaretu "Elita".
Andrzej Waligórski był m.in. twórcą i kierownikiem radiowego magazynu rozrywkowego Studio 202 (na zdjęciu: drugi od prawej)
Andrzej Waligórski był m.in. twórcą i kierownikiem radiowego magazynu rozrywkowego "Studio 202" (na zdjęciu: drugi od prawej)Foto: PAP/Adam Hawałej
  • Andrzej Waligórski urodził się w Nowym Targu, dzieciństwo i młodość spędził na Kresach, a dorosłe życie związał z Wrocławiem.
  • Był radiowcem, poetą, satyrykiem i tekściarzem.
  • W 2022 roku minie 30 lat od jego śmierci.

Czy pamiętają Państwo przygody trzech rezolutnych wojaków? Nie, nie tych z "Trylogii", lecz tych z radiowej parodii dzieła Sienkiewicza autorstwa Andrzeja Waligórskiego, poety, satyryka i "tekściarza" (jak sam się określał). I to właśnie autor między innymi "Rycerzy" był bohaterem ostatniej w tym roku audycji "Dwie do setki".

Urodził się w październiku 1926 roku w Nowym Targu. Jego rodzice silnie związani byli z polskimi Kresami, terenami z centrum we Lwowie. To właśnie tam, w dzieciństwie, pierwszy raz zetknął się z audycjami radiowymi, jak chociażby "Wesołą Lwowską Falą", do której wracał z nostalgią w swoich wspomnieniach. O wojennych przeżyciach nie lubił mówić, choć odcisnęły na nim silne piętno.

Andrzej Waligórski - legenda radiowego kabaretu

"Rycerze", "Cysorz", "Pan Dreptak" – teksty Andrzeja Waligórskiego bawiły radiową publiczność w całej Polsce. Był jednak twórcą na wskroś wrocławskim (dziś jedna z ulic w tym mieście jest nazwana jego imieniem). W redakcyjnym pokoju nr 202, od którego nazwę wzięła jedna z najpopularniejszych w Polsce audycji rozrywkowych, wprowadzał przyjazną atmosferę, choć z cenzurą potrafił wojować.

Związany był też z wrocławskimi kabaretami i tworzył własne grupy. Pierwszą z nich był kabaret "Zielony gacek", kolejną "Dreptak". Inny ważny składnik jego twórczości stanowiły piosenki, do których pisał słowa. Śpiewały je między innymi: Sława Przybylska, Maria Koterbska, Tadeusz Chyła, Alina Janowska oraz Iga Cembrzyńska.

Andrzej Waligórski we wspomnieniach

W audycji rozmawialiśmy o różnych obliczach Andrzeja Waligórskiego - zarówno tym zawodowym, scenicznym, jak i prywatnym. Spotkaliśmy się z członkami jego rodziny, z przyjaciółmi i współpracownikami.


Posłuchaj
118:20 2021_12_18 15_00_04_PR2_Dwie_do_setki.mp3 Andrzej Waligórski - legenda radiowego kabaretu (Dwie do setki/Dwójka) 

Syn zmarłego w 1992 roku bohatera audycji, Marek Waligórski, wspominał, że jego rodzice prowadzili otwarty dom. - Bywało u nas bardzo dużo ciekawych osób. Ojciec pisał te audycje do radia, gdzie na początku występowali aktorzy, nie było jeszcze Kabaretu Elita. W związku z tym często przychodzili do nas aktorzy wrocławscy i nie tylko, jak Zbigniew Cybulski, Igor Przegrodzki czy Witold Pyrkosz - opowiadał.

Z archiwalnych nagrań przemówił do nas również sam Andrzej Waligórski.

Audycję premierowo wyemitowaliśmy 18 grudnia 2021 roku, natomiast 15 października 2022 zaprosiliśmy Państwa na powtórkę programu.

***

Tytuł audycji: Dwie do setki

Prowadzili: Monika Zając i Jakub Kukla

Goście: Marek Waligórski (syn Andrzeja Waligórskiego), Maria Woś (wieloletnia dziennikarka Polskiego Radia Wrocław i felietonistka), Jerzy Skoczylas i Stanisław Szelc (współtwórcy kabaretu "Elita"), Aleksander Olek Grotowski (wykonawca piosenek Andrzeja Waligórskiego), Marek Łaciak (manager muzyczny)

Data emisji: 18.12.2021 oraz 15.10.2022

Godzina emisji: 15.00

Czytaj także

Polskie Radio Wrocław nadaje od 1946 roku

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2018 06:00
– Prace przy odbudowie zniszczonej działaniami wojennymi rozgłośni trwały od wiosny do jesieni – wspominał Jerzy Jaroszyński, inżynier pracujący przy uruchomieniu 50-kilowatowej radiostacji wrocławskiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jan Kaczmarek. "Z pamiętnika młodej lekarki" to było jego dzieło

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2022 05:40
- To jest zasługa Tadeusza Drozdy, że on tego introwertyka zmusił do działania na estradzie, bo Janek był skromnym człowiekiem i z trudem przychodziły mu występy na scenie - mówił Stanisław Szelc, wspominając popularnego satyryka.
rozwiń zwiń