Józef Mackiewicz - dzieciństwo. Petersburg, Wilno, Riwiera Francuska

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2022 13:00
"Józio był rozchwytywany przez ciotki jako poziomeczka rodzinna" – mówiła o Józefie Mackiewiczu jego starsza siostra Seweryna. Gościem Dwójki był jej syn i siostrzeniec pisarza, Kazimierz Orłoś.
Składanie wieńca przez dziennikarzy na grobie żołnierzy polskich poległych na Łotwie w latach 1919-1920. Wśród obecnych m.in. Józef Mackiewicz (2 z lewej)
Składanie wieńca przez dziennikarzy na grobie żołnierzy polskich poległych na Łotwie w latach 1919-1920. Wśród obecnych m.in. Józef Mackiewicz (2 z lewej)Foto: POLONA.PL
  • Sejm ustanowił rok 2022 Rokiem Józefa Mackiewicza
  • Dwójka rusza z nową audycją "Zawsze w kontrze". Będziemy w niej przybliżać postać i dokonania pisarza
  • W pierwszym odcinku opowiedzieliśmy o dzieciństwie Józefa Mackiewicza, który urodził w się w polskiej rodzinie mieszkającej w Petersburgu

W nowej audycji "Zawsze w kontrze. Rok Józefa Mackiewicza" przygadamy się postaci pisarza Józefa Mackiewicza, autora "Lewej wolnej" i "Drogi donikąd". Tematem pierwszego odcinka cyklu było dzieciństwo i pochodzenie twórcy.

Mackiewiczowie - Polacy w Rosji

Dziadek Józefa Mackiewicza, Bolesław, został zesłany w głąb Rosji po powstaniu styczniowym. Józef przyszedł na świat 1 kwietnia 1902 roku w Petersburgu.

- Pamiętam ciągłe opowiadania mamy na temat dzieciństwa w Petersburgu - mówił w Dwójce siostrzeniec pisarza, Kazimierz Orłoś. - Mama pamięta niezwykłe, śnieżne, bardzo mroźne zimy i ślizgawkę, na której jeździła, śpiewając "a Kościuszko dobry był, bo Moskali dobrze bił". Taką piosenkę wyniosła z domu.

Kazimierz Orłoś opowiadał, że rodzina ta była bardzo bogata. Ojciec Józefa, Antoni, był udziałowcem w firmie handlującej winem na terenie Rosji. Matką była Maria z Pietraszkiewiczów. W obu rodzinach bardzo silne były tradycje niepodległościowe i patriotyczne.

Polska atmosfera Wilna

Gdy Józef miał pięć lat, rodzina przeprowadziła się do Wilna.

- Mama była już starsza, a Wilno po Petersburgu wydało jej się małym, prowincjonalnym miastem. Ale tutaj już była Polska, rodzina, przyjaciele, wszyscy byli Polakami - mówił Kazimierz Orłoś.

Mackiewiczowie zamieszkali na przeciwko cmentarza na Rossie, za torami.

- Czasami car jechał przez Wilno z Petersburga do Warszawy. Wtedy przychodził żandarm i zabraniał zbliżać się do okien. Dziadek dawał mu rubla i oni sobie spokojnie wyglądali - przyznał Kazimierz Orłoś. - Mama opowiadała, że jechały trzy pociągi jeden za drugim i nie było wiadomo, w którym jest car. Ale raz widziała carewicza, stał w oknie w marynarskim ubranku.

Riwiera Francuska - kolorowe dni

W tamtym czasie siostra Józefa Mackiewicza zachorowała, a cała rodzina, za radą lekarza, wyjechała na Riwierę Francuską, by zmienić klimat.

- Dziadka było stać na sfinansowanie takiego pobytu i to bodajże wielotygodniowego. Te wspomnienia z Riwiery są bardzo kolorowe. Podobno kiedy Mackiewiczowie wyjeżdżali, to właściciel pensjonatu posadził małe drzewko i nazwał je "Józef Mackiewicz". Być może ono gdzieś tam jeszcze rośnie - opowiedział Kazimierz Orłoś.

W audycji o Józefie Mackiewiczu opowiadał też prof. Włodzimierz Bolecki, znawca jego twórczości, autor monografii "Ptasznik z Wilna".

Sejm ustanowił rok 2022 Rokiem Józefa Mackiewicza, uznając wielkość jego dorobku, "m.in. wytrwale wspierającego idee: niepodległości Polski, wolności i przyjaznego współistnienia narodów Europy Środkowo-Wschodniej i niezłomnego oporu przeciwko komunizmowi".

Posłuchaj
22:19 Dwojka_Zawsze_w_kontrze 2022_01_03-21-30-05.mp3 Józef Mackiewicz - dzieciństwo. Petersbug, Wilno, Riwiera Francuska (Zawsze w kontrze/Dwójka)

 

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: "Zawsze w kontrze. Rok Józefa Mackiewicza"

Prowadziła: Dorota Gacek

Goście: Kazimierz Orłoś (siostrzeniec Józefa Mackiewicza, pisarz) oraz prof. Włodzimierz Bolecki (znawca twórczości bohatera audycji, autor monografii "Ptasznik z Wilna")

Data emisji: 3.01.2022

Godzina emisji: 21.30

mg

Czytaj także

"Lewa wolna". Dzieje wojny polsko-bolszewickiej roku 1920

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2020 15:54
W audycji przypominamy fragmenty powieści, wydanej po raz pierwszy w roku 1965 przez londyńskie wydawnictwo Krąg. To swoisty eksperyment, w którym autor do narracji literackiej wprowadza fragmenty archiwalnych dokumentów, pozwalając niejako zajrzeć za kulisy wydarzeń frontowych. Czyta Jerzy Radziwiłowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wiedział, że komunizm to kłamstwo i zagrożenie". Rafał Dudkiewicz o Józefie Mackiewiczu

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2021 08:51
- W nadchodzącym bolszewizmie widział fundamentalne niebezpieczeństwo dla narodów i kultur. Wiedział, że komunizm to organiczne kłamstwo i ogromne zagrożenie - powiedział w Polskim Radiu 24 publicysta Rafał Dudkiewicz.  
rozwiń zwiń