Bernard Ładysz - bas jakich mało

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2023 08:16
Bohaterem audycji z cyklu "Polskie gwiazdy opery" był Bernard Ładysz - jeden z najwspanialszych polskich artystów XX wieku. 
Benefis Bernarda Ładysza w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej, listopad 2002 roku
Benefis Bernarda Ładysza w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej, listopad 2002 rokuFoto: Maciej Figurski/Forum

Bernard Ładysz (1922-2020) był przede wszystkim śpiewakiem operowym, ale także aktorem, również filmowym. Wystąpił m.in. w "Ogniem i mieczem" Jerzego Hofmana czy "Ziemi obiecanej" Andrzeja Wajdy.

Wśród basów niewielu miał sobie równych. W swojej epoce chyba tylko trzech: o 8 lat starszego Borisa Christowa - Bułgara, o 7 lat młodszego, także Bułgara, Nikolaja Giaurowa, oraz rok młodszego Włocha Cesare Siepiego. Bernard Ładysz miał głos o niezwykle indywidualnej barwie, podobnie zresztą jak wymienieni artyści.

Piotr Nędzyński

***

Bernard Ładysz urodził się w Wilnie. Kompozytor Romuald Twardowski wspominał, że już w dzieciństwie, w rodzinnym mieście, zauważono u niego niezwykły talent wokalny. 

Miał 17 lat, gdy wybuchła II wojna światowa. Jako sierżant Armii Krajowej ziemi wileńskiej został uwięziony w Kałudze nad Oką w Związku Sowieckim, gdzie przebywał do 1946 roku. Niedługo po wojnie Bernard Ładysz osiadł w Warszawie. Młodzieniec zamieszkał w zrujnowanym jeszcze mieście przy ulicy Polnej i cieszył się wielką życzliwością swoich gospodarzy, państwa Kolankowskich.

Karierę artystyczną rozpoczął w Reprezentacyjnym Zespole Wojska Polskiego. Od 1950 roku związany był z Teatrem Wielkim - Operą Narodową. Od początku kariery nagrywał patriotyczny, klasyczny i rozrywkowy, w tym musicalowy, repertuar.

Wkrótce, nie tylko Warszawa, ale i świat stanęły otworem przed utalentowanym śpiewakiem, nie utuliło to jednak jego dotkniętego tęsknotą za Wilnem i bliskimi serca. Podobne odczucia znalazły odzwierciedlenie w wykonywanych pieśniach. - W każdej rzeczy, np. u Moniuszki, tam jest wszystko powiedziane z wnętrzem, czy "Kozak", czy "Znaszli ten kraj", czy "Ta sierotka" - wymieniał w archiwalnej rozmowie. - Ale dzisiaj tych rzeczy nikt nie słucha.

Posłuchaj
58:28 2023_02_22 22_00_27_PR2_Polskie_Gwiazdy_Opery.mp3 Bernard Ładysz - bas jakich mało (Polskie Gwiazdy Opery/Dwójka)

 

Zobacz zapowiedź:

[Facebook Dwójki]

***

Tytuł audycji: Polskie gwiazdy opery

Prowadził: Piotr Nędzyński

Data emisji: 22.02.2023

Godzina emisji: 22.00

pg

reklama

Czytaj także

Pożegnania - Bernard Ładysz. "To był talent wielkiej klasy"

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2020 18:00
- Miałam wielkie szczęście grać z nim w jednym przedstawieniu. On był tak autentyczny i tak potrafił się zapomnieć w graniu, że potrafił w trakcie przedstawienia zmieniać tekst. Owszem, miał to samo znaczenie, ale mówił już tekstem Bernarda Ładysza, a nie tego, co było ustalone - mówiła w Dwójce Izabela Kłosińska, wspominając wybitnego śpiewaka Bernarda Ładysza. Artysta zmarł 25 lipca br., dzień po swoich 98 urodzinach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Bernard Ładysz: nikt nie odmierzy tęsknoty

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2022 13:00
- Zwiedziłem prawie cały świat, bardzo dużo historii przeżyłem śmiesznych, dowcipnych, ale tęsknota jest jedną z najtragiczniejszych, wewnętrznych spraw ludzkich - mówił w archiwalnych nagraniach Polskiego Radia śpiewak Bernard Ładysz.
rozwiń zwiń