Jak podkreślała w Czwórce Marga K. Grochowalska, moda na wąchanie świata właśnie przeżywa prawdziwy boom. - Kultura europejska nie była dotychczas zainteresowana zapachami, ale dziś się to zmienia. Pomogła nam - paradoksalnie - pandemia i związane z kowidem zaburzenia węchu, które dotknęły wiele osób. Nagle, gdy ludzie potracili zdolność odczuwania zapachów, okazało się, że ten zmysł jest niezwykle istotny i potrzebny nam w codziennym życiu - tłumaczyła. - Węch daje nam dużo przyjemności, a jego zaburzenia mogą nas wiele kosztować.
Marta K. Grochowalska w studiu Czwórki - posłuchaj nagrania całej rozmowy
Tymczasem, jak zaznaczała, wielu z nas nie potrafi określić i rozróżnić więcej zapachów, niż kilka podstawowych, jak "słodki", "różany", czy "lawendowy". - Język zapachu jest u nas trochę zaniedbany, a poza tym, by nazwać zapachy używamy określeń z innych dziedzin, na przykład z psychologii - gdy mówimy, że zapach jest drapieżny, albo spokojny, bądź porównujemy je do tego, co nas otacza - gdy mówimy, że zapach jest chłodny, albo ciepły i otulający - opowiadała Marta Grochowalska. - Mamy też nuty zapachowe, głowy, serca, bazy, nuty różane czy bergamotowe - a to ma swoje źródło w muzyce.
Sprawdź także:
Jak wyliczała, węch w sposób szczególny połączony jest z naszymi emocjami, a te budzone są nierzadko przez wspomnienia. - Możemy się o tym przekonać, gdy poczujemy przypadkiem zapach z dzieciństwa bądź młodości i natychmiast w naszych głowach "przenosimy się" w czasie do tamtego okresu. Nazywamy to zjawisko fenomenem Prousta i jest ono nierzadko wykorzystywane w terapii - tłumaczyła ekspertka.
Jak zaznaczała można podróżować śladem niezwykłych zapachów po całym świecie, ale nie trzeba oczywiście wybierać się bardzo daleko. - Każdy kraj ma swoje zapachowe dziedzictwo. Wystarczy nauczyć się zwracać uwagę na aromaty, które nas otaczają - tłumaczyła Marta Grochowalska. - Kraje nierozerwalnie związane z historią perfumiarstwa to Cypr, czy Grecja, ale w Polsce nawet Warszawa jest świetnym źródłem zapachów - wyliczała. - Wystarczy do danego miejsca wybrać się o odpowiedniej porze, gdy na przykład kwitną cytrusy.
Z aromaturystyką nierozerwalnie związana jest aromaterapia. Jak przekonywała gość Czwórki to ogromna dziedzina, nie tylko zastosowanie olejków eterycznych jako zapach w mieszkaniu, by poprawić sobie samopoczucie. - Mogą być dodatkami do żywności, składnikami leków - te kupowane w aptece, mogą być dodatkami do perfum, czy kosmetyków - tłumaczyła gość Czwórki. - Możemy wybrać te naturalne bądź niekoniecznie, w zależności od potrzeb.
Zobacz także:
Wpływ na nas może mieć nawet otaczające nas powietrze - o odpowiednim zapachu. - Inaczej pachnie powietrze po deszczu, albo ozonowo, po burzy, mamy też charakterystyczny zapach dymu czy kwitnących kwiatów - wyliczała ekspertka. Osoby, które częściowo utraciły węch, mogą dziś mogą trenować ten zmysł. - Warto sprawdzić, gdzie tkwi problem, bo zaburzenia mogą mieć różne podłoże, a po badaniach po prostu trenować nos, wąchając zapachy. Tu niestety, podobnie jak w zwykłym treningu mięśni, niezbędna jest cierpliwość i konsekwencja, bo to wymaga czasu, ale rezultaty mogą być naprawdę dobre.
***
Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"
Prowadzi: Dominika Płonka
Gość: Marta K. Grochowalska (znana jako Aromarta)
Data emisji: 22.01.2026
Godzina: 09.12
kd