"Uparte serce" autorstwa Kaliny Błażejowskiej to rozszerzone wydanie biografii Haliny Poświatowskiej, która pod tym samym tytułem na półkach ukazała się dwanaście lat temu. - Halina Poświatowska jest tak fascynującą postacią, że jak najwięcej osób powinno poznać jej życie. Cały czas dojrzewają nowe pokolenia czytelników i czytelniczek Poświatowskiej. Myślę, że od czasu pierwszego ukazania się biografii dorosło już jakieś jedno pokolenie, które dopiero teraz Poświatowską poznaje - mówi Kalina Błażejowska.
Posłuchaj audycji "Ferment kulturalny" z Kaliną Błażejowską
Poezja ponadczasowa
Mimo upływu czasu poezja Poświatowskiej nie została zapomniana, a jej utwory nadal są wydawane zarówno w Polsce, jak i za granicą. - Właśnie ukazał się wybór wierszy Haliny Poświatowskiej po hiszpańsku - nazwa się "Mi sombra es mujer", czyli "mój cień jest kobietą". Książka jest reklamowana jako wspaniała poezja feministyczna - opowiada gościni Czwórki. - Ta poezja żyje, znajduje nowych czytelników nie tylko w Polsce, ale też innych krajach. To jest dowód na jej nieprzemijającą wartość - dodaje.
Jak twierdzi Błażejowska, poezja Haliny Poświatowskiej zyskuje dodatkowe konteksty, gdy jest czytana w kluczu biograficznym poetki. - Niektóre utwory da się rozszyfrować dopiero znając kontekst ich powstania. Dla mnie w Poświatowskiej najważniejsza była jej biografia, a z jej twórczości - autobiografia, czyli "Opowieść dla przyjaciela" - tłumaczy publicystyka. - Moja książka jest próbą uzupełnienia tej autobiografii napisanej tuż przed śmiercią - podkreśla. "Uparte serce" przede wszystkim czerpie informacje z listów, które Halina Poświatowska bardzo chętnie pisała do swojej rodziny oraz przyjaciół.
Twórczość naznaczona chorobą
Halina Poświatowska od dzieciństwa była ciężko chora na serce. - Wada ją bardzo ograniczała. Zachorowała w wieku lat 10. Ze zdrowej, pełnej energii dziewczynki stała się osobą leżącą. Następne lata życia spędzała głównie w sanatoriach, szpitalach czy w domu w łóżku - mówi rozmówczyni Alicji Michalskiej.
- Jej twórczość jest bardzo naznaczona tą chorobą. Oczywiście pojawiają się romantyczne motywy miłości i śmierci, nierozłącznie splecionych. W jej życiu rzeczywiście tak było; pierwsza wielka miłość to był poznany w sanatorium Adolf Poświatowski, malarz i początkujący filmowiec. Miał bardzo podobną do niej wadę serca. Wzięli ślub w zasadzie na przekór rodzinie, lekarzom. Poświatowska miała wtedy 18 lat, Adolf - 23. To małżeństwo trwało tylko dwa lata, bo Poświatowski tragicznie zmarł na atak serca, kiedy kręcił swój film dyplomowy w Krakowie - opowiada Kalina Błażejowska. - Poświatowska w wieku lat 20 była już wdową. Wydawało się jej, że życie jest już skończone - zaznacza.
Zobacz także:
Żałoba i depresja ostatecznie doprowadziły ją do szpitalnej sali w krakowskiej klinice chorób wewnętrznych, gdzie narodziła się twórczość Poświatowskiej. Była wtedy pod medyczną opieką Juliana Aleksandrowicza, który zauważył, że przed podjęciem się leczenia serca trzeba zadbać o dobrostan psychiczny Poświatowskiej. Wtedy zaproponował jej, żeby zaczęła pisać wiersze.
***
Tytuł audycji: Ferment kulturalny
Prowadzący: Alicja Michalska
Gościni: Kalina Błażejowska (autorka biografii Haliny Poświatowskiej "Uparte serce")
Data emisji: 31.01.2026
Godzina: 15.12
kajz