Wypalenie zawodowe. "Rozczarowanie jest największym budulcem wypalenia"

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2026 12:34
- To nie jest coś, co dzieje się z tygodnia na tydzień albo z miesiąca na miesiąc. Ten syndrom rozwija się latami, dlatego łatwo jest przegapić sygnały, które powinny zwrócić naszą uwagę; lubimy je bagatelizować i mówić "ta praca tak wygląda" lub "takie jest życie" - mówi w Czwórce Elżbieta Lisowska, ekspertka w zakresie problematyki związanej ze stresem organizacyjnym i wypaleniem.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

- Zjawisko wypalenia fascynujące jest z tego powodu, że może przebiegać bardzo różnie, ponieważ jesteśmy różni. Nie tylko pod względem temperamentów i osobowości, ale różnimy się też pod względem repertuaru różnych strategii radzenia sobie w sytuacjach, czy też posiadanych innych zasobów, jak chociażby relacje, które mają dostarczyć wsparcia społecznego. To arcyważny zasób, bo bardzo potrzeby i skuteczny w sytuacjach kryzysowych - mówi Elżbieta Lisowska, badaczka wypalenia zawodowego.

 

Posłuchaj audycji "Pogadajmy!" z Elżbietą Lisowską

 

Jak podkreśla gościni Czwórki, zjawisko wypalenia jest podstępne i rozwija się najczęściej niewinnie i w sposób mało zauważalny. - To nie jest coś, co dzieje się z tygodnia na tydzień albo z miesiąca na miesiąc. Ten syndrom rozwija się latami, dlatego łatwo jest przegapić sygnały, które powinny zwrócić naszą uwagę; lubimy je bagatelizować i mówić "ta praca tak wygląda" lub "takie jest życie" - tłumaczy Lisowska. - To duży błąd, ponieważ częściej powinniśmy się zatrzymywać i zastanawiać, czy jestem na pewno w tym miejscu, w którym chcę być - dodaje.

- Wyobrażamy sobie pewien stan docelowy, że chciałaby, aby było tak lub tak. To założenie, które nierzadko jest nie na miarę naszych możliwości, tego miejsca lub też czasu. Jeśli to się nie spełnia, to dochodzi do rozczarowania, które dzisiaj jest największym budulcem wypalenia - wyjaśnia ekspertka. - My próbujemy wielokrotnie jeszcze zawalczyć o to, żeby ten scenariusz się zrealizował. Podwajamy, potrajamy wysiłki - dalej nie jest tak, jak zaplanowaliśmy, a my nie możemy zwielokrotniać wysiłków, ponieważ już nie mamy siły. Pozbyliśmy się wszystkich zasobów, bo zainwestowaliśmy je w swoje wyobrażenie - podkreśla.


Zobacz także:


Aby przezwyciężyć wypalenie, trzeba powrócić do podstaw i znaleźć powód przewlekłego znużenia życiem zawodowym. - Najważniejszym elementem i podstawą wyjścia z tego procesu jest ustalenie przyczyn, dlaczego w tym kryzysie się znaleźliśmy. Tych przyczyn jest bardzo dużo. To mogą być różne ścieżki wypalenia i ważne jest, aby odnaleźć tę, która nas do tego doprowadziła. Od tego się wszystko musi zacząć - twierdzi rozmówczyni Kuby Jamrozka.

***

Tytuł audycji: "Pogadajmy!" 

Prowadzi: Jakub Jamrozek

Gość: Elżbieta Lisowska (badaczka wypalenia zawodowego, Uniwersytet SWPS)

Data emisji: 8.06.2026

Godzina: 16.12

kajz

Czytaj także

Czy czujesz się doceniany w szkole, domu i pracy?

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2025 17:32
Poznaliśmy wyniki badania "Czy czujesz się doceniany? 2025", które miało sprawdzić, czy sytuacja zadowolenia pracowników w polskich firmach uległa zmianie. Z tej okazji w "Bez tabu" rozmawialiśmy właśnie o wpływie bycia docenianym na życie zawodowe oraz prywatne.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sposób na wypalenie? Roczna mikroemerytura

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2025 14:45
Poczucie wypalenia coraz częściej dotyka dwudziesto- i trzydziestolatków. Coraz popularniejszym sposobem na zadbanie o swoje zdrowie psychiczne w pracy jest mikroemerytura. To sześciomiesięczna lub roczna przerwa w życiu zawodowym, która ma służyć regeneracji i odpoczynkowi od biurowej codzienności, a często także znalezieniu swojego nowego miejsca.
rozwiń zwiń