Biegowa moda. Drogie ciuchy to fanaberia czy konieczność?

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2026 12:16
- W modzie biegowej jest jedna zasada: "no rules", czyli brak zasad - mówili Adrian Jasion, twórca sportowej polskiej marki i Max Czyżykowski, biegacz-maratończyk. - Najważniejsze, by w ubraniu i butach dobrze się czuć, a jeśli do tego dochodzi fajna kolorystyka i wysoka jakość odzieży to tym lepiej.
Czy to, jak wyglądamy podczas treningu ma znaczenie?
Czy to, jak wyglądamy podczas treningu ma znaczenie?Foto: Shutterstock.com

Jak przekonuje Adrian Jasion, twórca polskiej marki biegowej, bieganie na przestrzeni lat się zmienia i dziś jest tym, czym przed laty dla wielu młodych ludzi była deskorolka. - W deskorolce też zawsze była zajawka na modę i wspólne uprawianie sportu. To były takie mikrobrandy i dziś mogę powiedzieć, że z tej kultury wywodzi się moja marka - mówił gość Czwórki. Najważniejsze jest jednak to, że w runclubach, czyli biegowych społecznościach ludzie się spotykają, poznają i biegają wspólnie. - Oczywiście to kwestia indywidualna, ale jednak są biegacze którzy mówią, że dobre jakościowo i modne ubranie to dodatkowy bodziec, by wyjść i uprawiać aktywność - podkreślał. 

Adrian Jasion i Maks Czyżykowski w Czwórce - posłuchaj nagrania rozmowy

Jak przekonywał zaś Max Czyżykowski, jest kilka grup biegaczy, a podzielić ich można ze względu na buty, których używają.  - To takie flagowe stereotypy, ale źródłem tych danych są wyłącznie moje obserwacje - zapewniał. Jego zdaniem biegacze cenią sobie więc nie tylko zbawienny wpływ kardio na zdrowie, ale też pewien pozytywny "haj" podczas treningu, jeśli dobrze się wygląda. - To takie poczucie, że miasto należy do nas, mkniemy i stanowimy jego część, możemy upiększać to miasto, sprawiać, że jest ono bardziej kolorowe i jaskrawe - mówił Maks Czyżykowski.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Max Czyżykowski (@imakesss)

Odzież wierzchnia, w której biegamy to kolejny element mody. Odwieczne jest pytanie: koszulka bawełniana czy z materiału odprowadzającego wilgoć? - Ludzie wybierają bawełniane koszulki, bo często "coś manifestują", ich koszulki mają specjalne grafiki albo napisy. To też jest ok - tłumaczył Adrian Jasion. - Ważne, że moda wkroczyła do biegania. Jeśli na co dzień staram się fajnie wyglądać w pracy czy w szkole, to w sporcie, który też jest elementem życia, też staram się wyglądać dobrze.  

Zobacz także:

Runcluby to niewielkie społeczności, ale - podobnie jak grupy surferów czy snowboardzistów - pełne indywidualistów. - Przez całe życie próbuję zdefiniować siebie, i okazało się, że bieganie to jedyna niezmienna rzecz na przestrzeni lat. Niezależnie od tego, co akurat dzieje się w moim życiu dzień zawsze zaczyna się od biegania - opowiadał Max Czyżykowski. Jak podkreślał, dopiero na pewnym etapie życia jednak można myśleć o sporcie jako życiowej drodze. - Gdy szykowałem się do maratonu, wycofałem się z życia towarzyskiego, bo trenowałem dziewięć razy w tygodniu - wspominał. Jednak jak podkreślał, wówczas to, jak wygląda podczas treningu przestało mieć znaczenie, bo był skoncentrowany na celu, a ludzie, którzy obserwują go w sieci zauważyli to i zrozumieli.

***

Tytuł audycji: Grzejemy!

Prowadzi: Piotr Galus

Goście: Adrian Jasion (twórca polskiej marki biegowej), Maks Czyżykowski (biegacz)

Data emisji: 09.03.2025 

Godzina: 12.12

kd

Czytaj także

Przygotowania do triathlonu w sześć tygodni - to możliwe?

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2023 14:00
- Nie będę oczywiście bił rekordów, moim celem jest ukończyć triathlon za sześć tygodni w dobrym zdrowiu. Postanowiłem też wesprzeć dzięki temu cele charytatywne, co jest dodatkową motywacją - mówił trener lekkoatletyczny Jakub Jezierski, który dopiero niedawno zaczął przygotowania do wyjątkowo ciężkich zawodów. 
rozwiń zwiń