- Jest to rywalizacja ze sobą oraz innymi w pokonaniu trasy w jak najkrótszym czasie, zaliczając po drodze punkty kontrole, używając do tego tylko mapy i kompasu - opowiada Fryderyk Pryjma. - W tradycyjnej formule sportowej biegów na orientację mamy wyznaczoną trasę. Jest do pokonania parędziesiąt punktów kontrolnych, na których musimy być w odpowiedniej kolejności; nie możemy ich ominąć ani sami wybrać, że zaczynamy od danego punktu. Natomiast to, co możemy realizować, to różne warianty drogi. Patrząc na opcje terenowe możemy zdecydować, czy chcemy obiec górę, pobiec ścieżką lub lasem, żeby jak najszybciej dostać się do następnego punktu kontrolnego. Istota całego naszego sportu jest w tym, żeby dostać się tam w jak najkrótszym czasie nie robiąc błędów i wybierając najlepszy możliwy wariant - wyjaśnia gość Czwórki.
Posłuchaj audycji "Rozgrzewka" z Fryderykiem Pryjmą
Biegi na orientacje mogą odbywać się na krótkich trasach w mieście lub długich odcinkach w lesie. Najkrótsze biegi mają około czterech kilometrów, a te najdłuższe mogą sięgać nawet dystansu półmaratońskiego. Zawody mogą być indywidualne lub sztafetowe, a sam bieg może zostać rozegrany także nocą. - Piękno naszego sportu jest takie, że można rywalizować na odpowiedniej sobie trasie i kategorii wiekowej. Kobiety i mężczyźni ścigają się na swoich trasach, które są dopasowane pod swoje predyspozycje wiekowe - tłumaczy Pryjma.
Zawodnicy otrzymują mapy w tuż przed startem biegu, więc analiza trasy odbywa się równocześnie z wyruszeniem w teren. - Wiemy, czy teren jest kamienisty czy zalesiony, jaka przebieżność, gdzie jest drożnia. Na bazie tych wszystkich informacji, jesteśmy w stanie stwierdzić, która ścieżka jest najszybsza. Istotą naszego sportu jest zarówno zrozumienie danego typu terenu, jak i możliwość egzekwowania swoich wariantów w jak najlepszy sposób. Każdy teren i zawody są inne, za każdym razem mierzymy się z innym wyzwaniem - opowiada sportowiec.
Zobacz także:
- Mapa jest wizualizacją terenu w formie widoku z lotu ptaka. Jest tradycyjną mapą używaną do orientacji, ale bardzo uszczegółowioną. Tak jak są mapy i atlasy drogowe - jest to coś podobnego, ale zazwyczaj one są w skali 1:50 000, my korzystamy ze skali 1:10 000, a w biegach sprinterskich - 1:4 000. To znaczy, że jeden centymetr na mapie to jest około 100 lub 40 metrów w terenie. Ta mapa jest bardzo precyzyjnym odzwierciedleniem terenu i pozwala nam przemieszczać się pomiędzy punktami kontrolnymi z bardzo dużą precyzją - twierdzi rozmówca Jędrzeja Rosiewicza.
***
Tytuł audycji: Rozgrzewka
Prowadzi: Jędrzej Rosiewicz
Gość: Fryderyk Pryjma (multimedalista mistrzostw Polski, uczestnik mistrzostw Europy i mistrzostw świata w biegu na orientację)
Data emisji: 13.05.2026
Godzina emisja: 6.33
kajz