Sport, upały i elektrolity. Jak rozsądnie trenować, gdy na dworze gorąco

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2026 16:00
Czy wysoka temperatura powinna być sygnałem, żeby odpuścić aktywność? W audycji "Grzejemy!" rozmawiamy z dietetyczkami Jagodą Podkowską i Pauliną Szymczak o tym, jak zadbać o nawodnienie i elektrolity bez nadmiernej suplementacji.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

- Elektrolity to przede wszystkim są minerały, które możemy dostarczyć z diety. Jeżeli chcemy je podkręcić, to woda kokosowa jest dobrym źródłem, dzięki któremu nie musimy korzystać z suplementów - mówi Paulina Szymczak. Orzechy, nasiona także bogate są w sód, potas i magnez. - To składniki, które są szczególnie kluczowe dla pracy układu krwionośnego, który przy upałach jest bardzo mocno przeciążony - dodaje.

 

Posłuchaj audycji "Grzejemy!" z Jagodą Podkowską i Pauliną Szymczak

 

Sód i potas umożliwiają organizmowi prawidłowe działanie pompy sodowo-potasowej, która odpowiada za prawidłowe działanie wszystkich mięśni. - Jest to taki fizjologiczny proces, który umożliwia przesyłanie impulsów nerwowych. Więc cała kurczliwość mięśni, praca serca i mózgu jest uzależniona od wzajemnej relacji tych elektrolitów, dlatego one są takie kluczowe w pracy naszego całego ciała - opowiada Jagoda Podkowska. - Zależność sodu od potasu jest bardzo istotna. Dlatego w badaniach krwi często mierzymy poziom sodu i potasu, bo zarówno nadwyżka potasu, jak i niedobór będzie groźny. Tak samo w przypadku sodu - podkreśla.

Normę potasu w naturalny sposób można dostarczyć trzema pomidorami lub dwoma porcjami soku pomidorowego. Magnez zapewnią płatki owsiane i orzechy. - Nie jesteśmy w stanie tego dokładnie przeliczyć, ale różnorodne posiłki umożliwią zadbanie o elektrolity - twierdzą gościnie Czwórki.

- To bardzo ważne, żeby sportowiec był w stanie sam ocenić utratę płynów. W trakcie wysiłku robi się prosty test: godzina w normlanych warunkach, nie w upale, zważyć się przed i po godzinie aktywności i sprawdzić, ile kilogramów ubyło. Różnica na wadze będzie mówiła ile płynów było straconych i tyle trzeba uzupełnić - tłumaczy Szymczak.


Zobacz także:


Według rozmówczyń Piotra Galusa, wodę najlepiej dostarczać przez cały dzień w umiarkowanych ilościach. - Raz na godzinę szklankę wody dobrze byłoby wypić. Jeżeli komuś ta woda się słabiej wchłania, to zawsze można dodać sobie owoców, szczególnie cytrusów, żeby zwiększyć ilość witaminy C - wyjaśniają.

***

Tytuł audycji: Grzejemy!

Prowadzi: Piotr Galus

Gościnie: Jagoda Podkowska, Paulina Szymczak (dietetyczki)

Data emisji: 29.06.2026

Godzina: 12.12

kajz

Czytaj także

Daniel Bogacki: bieganie jest najprostszą formą ruchu

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2026 12:46
W "Grzejemy!" rozmawiamy o wspólnych treningach biegowych, społeczności, emocjach i tym, jak budować zdrowe, długofalowe relacje z bieganiem. Z Piotrem Galusem rozmawiają Daniel Bogacki i Monika Świątek.
rozwiń zwiń