Na ratunek miejskim owadom - zgaśmy latarnie

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2020 10:20
Sytuacja owadów w miastach jest naprawdę poważna. Według wyliczeń naukowców z niemieckiego Centrum Badań nad Różnorodnością tylko w ciągu ostatniego ćwierć wieku liczba owadów na świecie zmniejszyła się aż o 24 procent. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Alexlky/Shutterstock

pixabay lampiony 1200.jpg
Lamiony szczęścia - źródło nieszczęścia

Niemcy eksperci mają pomysł, jak pomóc żyjącym w miastach owadom. Stworzyli projekt zmian przepisów, który zakłada m.in. zmniejszenie natężenia światła w miastach. 

Posłuchaj
03:46 czwórka pierwsze słyszę 27.08.2020 owady.mp3 Pomysły niemieckich biologów na zachowanie bioróżnorodności owadów komentuje Stanisław Łoboziak z Centrum Nauki Kopernik (Pierwsze słyszę/Czwórka)

Biolodzy chcą zatrzymać proces ginięcia owadów. Według założeń naukowców pomocne może być zgaszenie części świateł - w niemieckich miastach miałaby się palić jedynie co druga latarnia. - Owady są częścią świata żywego - mówi Stanisław Łoboziak z Centrum Nauki Kopernik. - Ich cykl dobowy regulowany jest przez światło. W momencie, kiedy światło pali się cały czas owady mają ten cykl znacznie zaburzony i dużo problemów z tego powodu - dodaje. 


Tendencje światowe są takie, że liczebność owadów i ich różnorodność bardzo gwałtownie Stanisław Łoboziak

Naukowiec potwierdza, że trzeba się zastanowić czy w niektórych miejscach warto cały czas palić latarnie, czy nie warto ich wyłączyć np. w pobliżu rzeki czy parku, w miejscach w których owady żyją. - Wiadomo, że nie możemy ich wyłączyć na dużych autostradach - zwraca uwagę. Badań dotyczących przyczyn depopulacji owadów nie ma wiele. Nie jest jasne czy wyłączenie przydrożnych świateł pomoże zatrzymać ten proces. 

- Owady szybciej znikają niż my jesteśmy w stanie je katalogować - mówi rozmówca Macieja Wójcika.  - Być może światło miało na to wpływ, ale ciężko jest wysnuć taki wniosek na podstawie niedostarczającej ilości badań - dodaje. 


plastik1200.jpg
Owoce morza pełne plastiku

W projekcie niemieckich naukowców znalazła się też propozycja ograniczenia stosowania środków owado- i chwastobójczych. - Miejskim owadom można także pomóc przez chronienie miejsc, gdzie to lubią mieszkać np. miejskie łąki - proponuje ekspert. - Na takich miejskich łąkach owady mają pożywienie przez cały sezon wegetacji, ilość ziół i kwiatów jest tu dużo większa niż na regularnie koszonych trawnikach. Warto na takich łąkach zadbać też o kłody martwego drewna czy dobrą ziemię, bo to często tam rozwijają się larwy owadów - dodaje. 

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

ProwadziMateusz Fusiarz

Materiał: Maciej Wójcik

Data emisji: 27.08.2020

Godzina emisji: 8.15

pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szerszeń azjatycki w Europie. Im cieplej, tym będzie go więcej

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 12:40
Pod nazwą szerszeń azjatycki kryją się dwa gatunki. Jeden z nich - vespa mandarinia - to jeden z największych szerszeni na świecie. Żyje m.in. w Japonii, Korei, Chinach i - jak się okazuje - od niedawna także w Europie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Owoce morza pełne plastiku

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2020 10:54
Brytyjscy i australijscy naukowcy odkryli metodę, która pozwala zbadać czy i ile plastiku jest we frutti di mare. A niestety on tam jest! 
rozwiń zwiń