Dziś prawdziwych hipisów już nie ma?

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2012 10:30
- Wiele z ich ideologii w nas zostało - mówił w Czwórce Krzysztof Dobies rzecznik prasowy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W Czwórkowej "Ściądze z popkultury" sprawdziliśmy jak się miewają "wnuki" dzieci kwiatów.
Audio

W latach 60. kolorowi, długowłosi i rozśpiewani Amerykanie wypowiedzieli swój sprzeciw przeciwko dotychczasowym wzorom życia narzucanym im przez rodziców. Głosząc hasła wolnej miłości, duchowych poszukiwań i pacyfizmu, z orędownikami w rodzaju Jimiego Hendrixa, Henry Millera, czy The Beatles, hipisi zarazili swym życiowym podejściem młodzież na całym świecie.

- Hipisi buntowali się przeciw konwenansom i wszelkim formom zniewolenia, narzucanym im w szkole wojsku, policji, czy administracji – mówił w Czwórce Kamil Sipowicz, kronikarz polskiego ruchu hipisowskiego.

Choć zryw hipisowski trwał zaledwie kilka lat i skończył się wyniszczony przez narkotyki i prozę życia, to jego efekty są widoczne do dziś, nie tylko w modzie i w muzyce.

- Kiedy mówimy o czymś takim jak zamiłowanie do natury, pacyfizmu, szanowaniu odmienności drugiego człowieka, to są to idee, które w społeczeństwach spopularyzowali właśnie hipisi - mówił w Czwórce Krzysztof Dobies, rzecznik WOŚP-u. Fundacja Jerzego Owsiaka co roku pod hipisowskim hasłem "Miłość, Przyjaźń, Muzyka" organizuje Przystanek Woodstock, będący polskim hołdem dla kultowego hipisowskiego festiwalu z roku 1969. Czy przyjeżdżają tam prawdziwi hipisi? Czy można być hipisem pracując w korporacji? Na te pytania poszukaliśmy odpowiedzi razem z Piotrem Bratkowskim, publicystą tygodnika "Newsweek".

Aby się dowiedzieć posłuchaj nagrania audycji  "Ściąga z Popkultury" .

bch

Czytaj także

Na Jarocinie wszystko było wolno

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2012 11:00
Uczestnicy dawnego Jarocina mówili, że panowała tam atmosfera ogólnej przyjaźni. Mieszkańcy miasteczka narzekali na "obdartych" gości, którzy jedzą sałatę rękami. Jak to się stało, że mówimy o dawnym i nowym Jarocinie?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mini weszła na salony dzięki królewskiemu dekretowi

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2012 10:30
W tym roku popularna spódniczka obchodzi 50. urodziny. U swych początków była ona symbolem i towarzyszką feminizmu, rewolucji obyczajowej oraz seksualnej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

James Bond - idealny kochanek, ale czy dobry kandydat na męża?

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2012 08:00
Pod wieloma względami to ideał: ma niesamowitą prezencję, twarde pięści, a gdy trzeba potrafi zacytować Szekspira. Wszytko byłoby piękne gdyby nie mały feler.. Męskim walorom Bonda przyjrzała się Ewelina Grygiel.
rozwiń zwiń