X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Australia wg Julii Raczko. "Włącz uśmiech, wrzuć na luz"

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2016 13:10
- Australijczycy są wyluzowani i ciągle się uśmiechają. Zapewniam, że na dłuższą metę to nie jest męczące tylko zaraźliwe - mówi Julia Raczko, blogerka, autorka książki "Julia jest w Australii".
Audio
  • Blogerka Julia Raczko radzi jak podróżować po Australii i opowiada dlaczego lubi tam żyć (Dzień Kobiet/Czwórka)
Życie w krainie uśmiechu i kangurów bardzo odpowiada Julii Raczko. Ale czy jest coś co blogerkę drażni w Australijczykach?
Życie w krainie uśmiechu i kangurów bardzo odpowiada Julii Raczko. Ale czy jest coś co blogerkę drażni w Australijczykach? Foto: Pixabay/Unsplash/dom. publiczna

W Polsce produkowała programy telewizyjne, w Australii odnalazła miłość i swoje miejsce na ziemi. - To, co uwielbiam w ich mentalności, to to, że nie oceniają innych. Nie patrzą na drugiego człowieka przez pryzmat ubrania, pochodzenia czy wykonywanej pracy. To mi bardzo odpowiada - mówi Raczko.

Julia Raczko Polacy najczęściej pytają mnie o to, czy w Australii jest bezpiecznie i czy jadowite pająki zagrażają życiu turystów. W mojej książce rozprawiam się ze stereotypami i podpowiadam, jak na tym kontynencie przeżyć przygodę życia

Blogerka i podróżniczka przyznaje także, że pobyt w Australii pozwolił jej docenić walory naszego kraju. - W tym roku w Polsce po raz pierwszy poczułam się jak turystka i wreszcie dostrzegłam tę egzotykę, której szukałam na całym świecie - opowiada Raczko i tłumaczy m.in. czym różnią się nasze narody oraz po co mieszkańcy Australii uczą się języka polskiego.

Uśmiechnięta Julia Raczko (w środku) i ekipa "Dnia Kobiet" Uśmiechnięta Julia Raczko (w środku) i ekipa "Dnia Kobiet"

***

Tytuł audycji: "Dzień Kobiet"

Prowadzą: Karina Terzoni i Aleksandra Jasińska

Gość: Julia Raczko (blogerka, autorka książki "Julia jest w Australii")

Data emisji: 18.11.2016

Godzina emisji: 8.18

kul/kd

 

 


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Australia - jak przeżyć na końcu świata?

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2015 12:40
- Turysta w Australii nie jest w stanie być obojętnym na to, co go otacza - mówi podróżnik Staszek Olędzki. - Lekarze latają tam samolotami, owiec jest więcej niż mieszkańców i można głaskać kangury.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kobieta w podróży. "Obrączka się przydaje"

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2016 14:20
- Kobieta, która sama wyjeżdża do krajów mocno zakorzenionych w kulturze "macho" musi liczyć się z tym, że będzie nagabywana. To bywa uciążliwe - opowiada podróżniczka i blogerka Anita Demianowicz.
rozwiń zwiń