Magia fastfoodów. Czym kuszą nas bary szybkiej obsługi?

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2014 20:00
Wielu ludzi, zupełnie nieświadomie, daje się "złapać" w pułapki zastawiane przez koncerny gastronomiczne, oferujące tzw. "szybkie" posiłki. - W takich daniach po pierwsze jest miks cukru, soli i tłuszczu, które wzmacniają smak i mogą mieć działanie uzależniające - mówi Ewa Trusewicz, dietetyk. - Ważny jest też specjalnie stworzony zapach, który przyciąga nas do tych lokali.
Audio
  • Jaki jest skład chemiczny fastfoodowych potraw i co wybierać, by jeść szybko i tanio, a jednocześnie zdrowo? (Czwórka/Się mówi)
  • Czym fast foody przyciągają klientów? Jakie pułapki zastawiają, byśmy kupowali w nich jak najwięcej? (Czwórka/Się mówi)
Fastfoody kuszą najmłodszych m.in. głośnymi, kolorowymi reklamami i zabawkami, dodawanymi do potraw
Fastfoody kuszą najmłodszych m.in. głośnymi, kolorowymi reklamami i zabawkami, dodawanymi do potrawFoto: Glow Images/East News

Słuchacze Czwórki nie kryją, że często odwiedzają fastfoody. Znaczącą rolę w wyborze miejsca, w którym się odżywiają, odgrywa cena serwowanych tam dań. Jak przyznaje psycholog reklamy Kacper Osiecki, to właśnie fakt, że potrawy są niedrogie i wydawane niemal natychmiast sprawia, że rynek fastfoodów w Polsce kwitnie. Ekspert tłumaczy, że bary szybkiej obsługi w swojej ofercie mają tzw. "value menu", czyli dania, na których niewiele zarabiają, a które przyciągają ludzi. Poza tym klientom ułatwia się dostęp do żywności na różne sposoby.

- W wielu lokalach stanęły specjalne automaty, w których możemy samodzielnie wybrać, co chcemy zjeść. W niektórych wprowadzono na przykład systemy kolejkowe: pobieramy numerki, zamawiamy jedzenie w jednym okienku, odbieramy w innym. - wymienia Osiecki. Zdaniem eksperta jednak, choć atmosferze, panującej w lokalach szybkiej obsługi, czyli fasfoodach, daleko do restauracji typu "slow", w których jedzenie ma być z założenia celebrowane, i w tych pierwszych aspekt integracji odgrywa ogromną rolę. - Są specjalnie przygotowane spore stoliki, przy których usiąść można w kilka osób i wspólnie zjeść obiad - zaznacza Osiecki.

Czytaj także: Wegetarianizm, czy tradycyjna dieta - co wybrać? <<<

Ale przyczyn, dla których wielu Polaków zakochało się w fastfoodach można wymienić znacznie więcej. - To przede wszystkim taki powiew "amerykańskiego świata" - opowiada dietetyk Ewa Trusewicz  i dodaje, że przecież nie zawsze smak i wygląd potraw, serwowanych w fastfoodzie idzie w parze z ich jakością. - Tak naprawdę jednak nie możemy wiedzieć, jaki jest skład tych produktów - mówi.

Czytaj także: Polacy tyją w zastraszającym tempie <<<

Po więcej informacji o składzie chemicznym potraw typu "fastfood", a także o tym, czego w takich lokalach warto unikać, a po co można sięgać bez konsekwencji, zapraszamy do wysłuchania nagrań rozmów z audycji "Się mówi".

(kd,tj)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jan Kuroń: zamiast soli użyj tymianku!

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2014 12:50
Jedna płaska łyżeczka soli dziennie nikomu nie zaszkodzi - twierdzą dietetycy. Niestety z badań wynika, że zużywamy jej dużo więcej. Głównie dlatego, że jemy coraz więcej produktów przetworzonych, które zawierają chlorek sodu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nigdy nie jest za późno, by zacząć żyć zdrowo

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2014 12:00
Wiosna rozpoczęła się na dobre. To już więc ostatni dzwonek, by zadbać o swoje zdrowie i wygląd, jeśli nie chcemy, by - gdy będziemy leżeć latem na plaży - ktoś przechodząc wepchnął nas do morza, myśląc, że ratuje wieloryba.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Śniadanie do pracy - weź sałatkę, nie kanapki

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2014 12:00
70 procent pracujących Polaków je w pracy drugie śniadanie. To ładny wynik, jednak jak mówią eksperci, nie powinien być to nasz jedyny posiłek w trakcie ośmiu godzin. Warto też zadbać, by tradycyjne kanapki zastąpić innymi propozycjami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tyjemy nie dlatego, że dużo jemy, ale od produktów złej jakości

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2014 17:00
Jeszcze kilkanaście lat temu nie zwracaliśmy uwagi na to, co jemy. Królowała dieta mięsna i hasła "Cukier krzepi", albo "Pij mleko, będziesz wielki". Produkty żywieniowe miały być po prostu tanie i smaczne. Dziś mówimy, że cukier to biała śmierć, a mleko zakwasza organizm. Odżywiamy się coraz bardziej świadomie, a jedzenie staje się nierzadko przedmiotem burzliwych dyskusji.
rozwiń zwiń