Mieciu Mietczyński - postrach polskich filmowców

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2015 14:00
Mieciu Mietczyński to autor kanału na YouTubie, na którym krytykuje najgorsze filmy, a także streszcza szkolne lektury. - Możliwe, że przez to skończę za kratkami... - żartował w Czwórce.
Audio
  • Mieciu Mietczyński o swoim życiu w sieci i planach zawodowych (Czwórka/Tędy po trendy)
Mieciu Mietczyński swoje opinie na temat filmów wyraża wprost, bez owijania w bawełnę
Mieciu Mietczyński swoje opinie na temat filmów wyraża wprost, bez owijania w bawełnęFoto: Czwórka

Na swoim kanale omawiał już m.in. "Makbeta", "Lalkę" i "Cierpienia młodego Wertera". W Czwórce przyznał także, jego nagrania śmieszą tych, którzy znają omawiane przez niego książki i filmy. - Widzowie podchodzą do tego bardzo poważnie. Tymczasem koncepcja była inna. Nie miało być merytorycznie, ale zabawnie - mówił w Czwórce. - To, że ktoś dostał wysoką ocenę z kartkówki, bo zamiast czytać lektury obejrzał mój film, jest dla mnie przerażające i nie świadczy dobrze o poziomie naszej edukacji.

W rozmowie z Czwórką youtuber opowiedział także o najbardziej obciachowych filmach i książkach na polskim rynku oraz wytłumaczył dlaczego jego zdaniem matura w obecnej formie to egzamin pozbawiony sensu.

***

Tytuł audycji: Tędy po trendy

Prowadzenie: Aleksandra Jasińska , Kamil Jasieński

Gość: Mieciu Mietczyński (youtuber, osobowość internetowa, autor kanału "mietczyński")

Data emisji: 26.04.2015

Godzina emisji: 11.00

kd/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wardęga - internetowy prankster, którego oglądają miliony

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2014 12:00
Płatanie figli innym zapewne miało swój początek wraz z pojawieniem się ludzi na świecie. W dobie telewizji i internetu pranksterzy nagrywają swoje dowcipy i chwalą się nimi przed publicznością liczoną... w milionach!
rozwiń zwiń

Czytaj także

W dobie internetu powstał nowy zawód - vloger

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2014 16:00
- Prawda jest taka, że youtuber to już jest normalny zawód - mówi vloger, Martin Stankiewicz, który zarabia na robieniu filmów i wrzucaniu ich do sieci. Jego kanał w serwisie Youtube ma już ponad 200 tysięcy subskrybentów. W "Poranku OnLine" youtuber zdradził nam kulisy tej internetowej pracy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Topowa Dycha" - najsłynniejszy dekalog w internecie

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2015 09:29
Zaczęło się od "10 najgłupszych zgonów". Potem były filmy "10 najdziwniejszych praw na świecie" i "10 najgorszych dzieci w historii". Dziś youtubowy kanał "Topowa Dycha" subskrybuje prawie 118 tys. internautów.
rozwiń zwiń