Kulinarna podróż do świata frytek. "Zaczęło się od Belgii"

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2026 11:58
- W Belgii frytki pierwotnie miały kształt malutkich rybek, a we Francji traktowano je jako pierwszy paryski street food - mówi Ania Pastuszka, twórczyni kulinarnego kanału "Do SchrupAnia".
Belgijskie frytki są słynne na całym świecie
Belgijskie frytki są słynne na całym świecieFoto: shutterstock/Oleksandr Berezko; bpost

Frytki, czyli proste danie z ziemniaków, mają dziś fanów na całym świecie, ale niemal wszędzie wyglądają i smakują trochę inaczej. - W USA zjemy oczywiście frytki z burgerem, ale na przykład w Kanadzie frytki jada się w gęstym sosie na bazie mięsa i sera, długo gotowanym. Trzeba je jeść bardzo szybko, by nie namokły od sosu, co zepsułoby smak. Brytyjczycy mają kanapkę, która składa się z chleba białego, masła, frytek, ketchupu i znów chleba z masłem. W Hiszpanii zaś są patatas bravas, czyli smażone kosteczki z ostrym czerwonym sosem. W Holandii zjemy kapsalon, czyli połączenie frytek, kurczaka, sera i sałatki - wyliczała Ania Pastuszka.  

Ania Pastuszka w Czwórce o historii frytek - posłuchaj nagrania całej rozmowy

- Jedna z teorii mówi, że frytki belgijskie powstały właśnie w dolinie płynącej przez ten kraj rzeki Mozy, gdzie jest bajkowo i pięknie. Belgowie początkowo mieli smażyć malutkie rybki, a gdy rzeka zamarzła, zaczęli smażyć ziemniaki wycinane w kształt rybek. Potem po prostu przestali wycinać kształty i tak powstawał ostateczny, znany do dziś produkt - opowiadała Ania Pastuszka. Francuskie frytki powstać miały zaś w okresie od XVII do XIX wieku, jako "pierwszy paryski street food". - Któryś władca stwierdził, że ziemniaki są tak dostępne, że warto je wykorzystać w tej sposób. Kroili je więc w bardzo delikatne paski i wyszło danie, którym się można dzielić - zaznaczała gościni Czwórki. - Właściwie można powiedzieć, że w obu tych krajach frytki stały się daniem narodowym

W piątek 10 lipca przypada Dzień Frytek. - Jako dziecko jadłam frytki smażone na smalcu, były to takie duże kawałki ziemniaków. Oczywiście podawane były z ketchupem, bo o majonezie w tym kontekście nikt wtedy nie myślał - opowiadała Ania Pastuszka. Jak tłumaczyła sekretem wyśmienitych frytek jest dobrej jakości ziemniak. - W każdym gotowaniu najważniejszy jest produkt i tu nie jest inaczej. Będzie to ziemniak typu B lub C, który ma żółty miąższ - mówiła ekspertka. 

Zobacz także:

Jak zrobić świetne frytki? Jak opowiadała ekspertka, w smażeniu frytek "diabeł tkwi w szczegółach". - Ziemniaki muszą być dobrze wypłukane, by pozbyć się skrobi z wierzchu. Pierwsze smażenie robimy w niższej temperaturze i po nim frytki będą jedynie złociste. Frytki studzimy i wrzucamy do oleju, który jest bardzo gorący, nawet 180 stopni. I tu już smażymy tak, jak lubimy - mówiła Ania Pastuszka. - ostatecznie mogą być delikatnie złote, niczym zachodzące słońce, albo niemal spalone na skwarki. Pamiętajmy, że jeśli nie będziemy mieszać frytek podczas smażenia to te ze spodu będą bardziej przypieczone - zaznaczała. Belgijskie frytki powinny mieć około centymetr grubości, ale warto kroi ziemniaki tak, jak lubimy. - Frytki francuskie smaży się po prostu krócej, ale metoda jest taka sama: myjemy, suszymy, smażymy, suszymy i smażymy drugi raz - mówiła Ania Pastuszka. 

***

Tytuł audycji: Przerwa kawowa

Prowadzi: Weronika Puszkar

Goście: Ania Pastuszka (twórczyni kulinarnego kanału "Do SchrupAnia")

Data emisji: 10.07.2017

Godzina emisji: 10.15

kd

Czytaj także

Gdzie sprzedają pączkodogi i jak gotują włoskie babcie?

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2024 19:50
W nowy tydzień wejdziemy od kuchni. W audycji sprawdzimy, gdzie w Polsce zjemy japońskiego burgera czy pączkodoga i spotkamy się z Matteo Brunetti.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Międzynarodowy Dzień Kebaba. "Idealny kebab dla każdego będzie miał inny smak"

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2026 10:00
Dużo pysznego sosu, świeże i dobrej jakości mięso i pyszne dodatki, a wszystko zamknięte w cieście . - Wciąż nie ma kababa idealnego, ale to dobrze, że się różnią. Każdy z nas ma swój smak i gust. ja na przykład jestem fanem klasyki, czyli oryginalnych tureckich kebabów - mówił Andrzej Andrzejczak, znany w sieci jako dr Meat. 
rozwiń zwiń