Herse - polski Dior. Synonim warszawskiego szyku

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2020 14:34
Warszawski Dom Mody Bogusław Herse był wielki i luksusowy. Projektował ubiory eleganckie, na miarę światowych trendów. 
Audio
  • Agnieszka Dąbrowska opowiada o Domu Mody Bogusław Herse i książce o nim (Stacja Kultura/Czwórka)
Reklama Domu Mody Bogusław Herse
Reklama Domu Mody Bogusław Herse Foto: domena publiczna/Polona

Zadziwiające jest to, jak przez czas trzech pokoleń firma wkroczyła do zbiorowej świadomości warszawiaków, była materializacją przekonania o naszej elegancji, aspiracjach do europejskości Agnieszka Dąbrowska

- Trafiłam na historię tego domu mody w sposób absolutnie naturalny. W Muzeum Warszawy opiekuję się kolekcją ubiorów. Kiedy zajmujemy się modą warszawską, fenomenem warszawskiego szyku, zjawiskiem, które wszyscy znamy, które obowiązywało od czasu książąt mazowieckich po dzisiaj, bardzo szybko pojawia się hasło Herse, które jest synonimem warszawskiego szyku - mówi Agnieszka Dąbrowska, autorka książki o Domu Mody Bogusław Herse. - To jest firma, która działała przez 70 lat - 3 pokolenia. Została założona w 1868 roku, a zamknięto ją w 1936. Te złote lata domu mody to przełom stuleci, belle époque - dodaje. 


okładka książki okładka książki

Pierwszy sklep Bogusław Hersego otwarto w 1868 roku pod adresem Senatorska 10. W późniejszym czasie sklep przeniesiono na Marszałkowską 150. - Był to własny budynek Domu Mody, kamienica w stylu pałacowym. Mieściła pomieszczenia sklepowe, a także szwalnie, administracje, miejsca do przymiarek, czy mieszkanie rodziny - opowiada gość Kasi Dydo. - Był to bardzo elegancki i nowoczesny budynek, wyposażony w windy, centralne ogrzewanie, elektryczność, luksusowo urządzony - dodaje. 

Agnieszka Dąbrowska podkreśla, że był to sklep dla elity, ze względu na wysoką jakość asortymentu, a ubrania w tym czasie były bardzo drogie. - Bywanie u Hersego, kupienie czegokolwiek miało świadczyć o statusie - podkreśla. - Dla wielu młodych wtedy pań czy panienek wizyta w tym sklepie była ogromnym przeżyciem, które później często opisywały w swych wspomnieniach - dodaje. -  Jednocześnie dzieje sklepu, ale i tej rodziny, jak soczewka skupiały różne czynniki wpływające na warszawskie biografie. 

W okresie międzywojennym oferta Domu Mody Bogusław Herse się zdemokratyzowała, pojawiła się konfekcja, pończochy, rękawiczki, wstążki, z których podobno wychodziły najładniejsze kokardy. Dom Mody organizował też pokazy mody, jedną z modelek była m.in. Stefania Grodzieńska. Inwestowano też w reklamy, do projektów których zatrudniano najlepszych grafików. 

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Agnieszka Dąbrowska (autorka publikacji "Herse. Warszawski dom mody")

Data emisji: 8.01.2020

Godzina emisji: 11.08

pj/kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Czy ekologia zmienia przemysł modowy?

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2019 12:58
- Rynek tekstylny, zaraz po przemyśle petrochemicznym jest drugim co do wielkości trucielem. Emisje z tego sektora są większe niż w przemyśle lotniczym. W skali roku to 1,700 miliardów wyprodukowanych sztuk odzieży i 2 miliardy ton odpadów - alarmowała Katarzyna Karpa-Świderek z WWF Polska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rotacyjny Dom Kultury szuka kreatywnych projektów. Rozwijaj je na Jazdowie

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2019 16:25
- Dom Kultury nie powinien być instytucją ze szkła i betonu, która za zadanie ma tylko wyglądać. Chcemy być jak najbliżej mieszkańców – mówił Wojciech Matejko z Domu Kultury Śródmieście i Partnerstwa Otwartego "Jazdów".
rozwiń zwiń