Poczuj klimat nocnego Berlina

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2012 13:56
Aktorka Katarzyna Zielińska postanowiła spełnić swoje marzenie i wskrzesić ducha niemieckiego kabaretu z początku XX wieku. Tak powstał "Berlin, czwarta rano”.
Audio


Od połowy kwietnia w warszawskim Teatrze Muzycznym Roma wystawiana jest sztuka wzorowana na dawnej, mało znanej w Polsce, formie kabaretu berlińskiego.

- To nie jest forma teatralna, z której ludzie wyjdą tylko rozbawieni. Ona ma też wzruszyć – mówiła w Czwórce pomysłodawczyni całego projektu, aktorka Katarzyna Zielińska.

Na spektakl "Berlin, czwarta rano" wyreżyserowany przez Łukasza Czuja, składa się 16 songów napisanych przez najwybitniejszych twórców niemieckiego kabaretu: Friedricha Hollaendra, Miszę Spoliansky’ego, Kurta Tucholskiego. - To są bardzo trudne songi, w których trzeba być bardzo charakterystycznym – opowiadała goszcząca w "Stacji kultura" aktorka, której przyszło się zmierzyć m.in. z legendą gwiazdy niemieckiego kabaretu, piosenkarką Ute Lemper.

Przy okazji tej sztuki Zielińska, która na scenie występuje u boku Kacpra Kuszewskiego i tancerzy Rafała Maseraka i Anny Głogowskiej, zadebiutowała w nowej dla siebie roli producenta przedstawienia. – Nie zawsze teatry spełniają marzenia aktorów odnośnie tego, w czym chcieliby wystąpić, a ja miałam zawsze ochotę, żeby zaśpiewać i zatańczyć piosenki z kabaretu. Parę nocy miałam nieprzespanych, ale na szczęście rachunkowe rzeczy zamknęłam jeszcze przed startem prób - opowiadała.

Sukces przedstawienia zachęcił aktorkę na tyle, iż w przyszłości nie wyklucza wyspecjalizowania się w produkcjach teatralnych. Więcej na temat sztuki "Berlin, czwarta rano" dowiesz się, słuchając nagrania audycji.

bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Anna Dereszowska: śpiewanie stresuje mnie bardziej niż aktorstwo

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2012 15:21
Popularna aktorka wzorem wielu swoich koleżanek z branży postanowiła spróbować swych sił jako wokalistka. Na jej debiutanckiej płycie znalazły się przedwojenne przeboje w nowych odświeżonych aranżacjach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brenda Walsh: Nie stać nas na Dorocińskiego

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2012 19:00
O plusach i minusach pracy w dwunastosobowym zespole opowiedzieli w "Stacji kultura" członkowie jednego z największych składów w polskiej muzyce rozrywkowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ikona kina offowego zadebiutuje na dużym ekranie

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2012 14:17
- To nie będzie film dla miłośników popcornu - mówił w Czwórce Bodo Kox, reżyser znany z niezależnych produkcji, który obecnie pracuje nad swoim pierwszym w pełni profesjonalnym filmem zatytułowanym "Dziewczyna z szafy".
rozwiń zwiń