Wiesz, co jesz? Chrząstki, skórę i wymiona...

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2011 11:06
Jak donoszą żywieniowi specjaliści pasztety, które kupujemy w sklepie to nic innego, jak zabarwiona breja z domieszką czegoś odżywczego. W Czwórce sprawdzamy, co tak naprawdę zawierają konserwy. Nie polecamy lektury przed jedzeniem!
Audio

Pasztety z konserw nawet nie umywają się do tych, które nasze babcie pichciły przed świętami. Czy to, co nam proponują nam firmy, produkujące żywność, to rzeczywiście "najwyższa jakość", "drobiowa pokusa" i "tradycyjne receptury, oparte na świeżych warzywach i przyprawach"? Sama za siebie mówi odpowiedź jednej z pracownic firmy Profi, ogólnopolskiego producenta żywności: - Nie będę odpowiadała na to pytanie. ..

Dlatego podczas kupowania produktów przetworzonych, czyli np. konserw należy zwracać szczególną uwagę nie na nazwę, tylko na skład. – Zasada jest taka, że składniki powinny zostać wymienione na opakowaniu w kolejności ot dego, którego jest najwięcej, do tego, którego jest najmniej – tłumaczy  Małgorzata Krukowska, dietetyk. – Jeśli więc czytamy skład i w pierwszej kolejności mamy wymienioną wodę albo tłuszcz, to znaczy, że nie jest dobrze.

Tymczasem anonimowa pracownica firmy Profi wymienia skład pasztetu: woda, tłuszcze wieprzowy, ewentualnie pieczarka, pieprz, kasza manna…. A choćby gram mięsa? – Hmmm… zależy, jak na to spojrzeć – mówi po zastanowieniu. – Mamy mięso oddzielone mechanicznie z kurcząt lub gęsi

Tymczasem według polskiego prawa MOM, czyli "mięso oddzielone mechanicznie" mięsem nie jest. Można bowiem w poczet MOM-u zaliczyć wszystko: chrząstki, ścięgna, skórki, wymiona. – To jest  mięso, które pozostaje przy tkankach po oddzieleniu prawdziwych partii mięsa – tłumaczy Krukowska. – Innymi słowy: część mięsa danego zwierzęcia trafia na półki sklepowe jako nóżki, udka itd., część przerabiana jest na wędliny, a wszystko to, co zostanie i nie wygląda już zbyt atrakcyjnie, traktowane jest jako MOM, czyli coś co można zmielić i dodać do produktów wysokoprzetworzonych, jakimi są pasztety. To powoduje, że produkt ma masę, a nie wartość odżywczą.

Więcej o tym, co jemy dowiesz się (ze szczegółami) słuchając całej rozmowy w „Poranku”.

(kd)



Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Muffiny, czyli modne słodkości

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2011 16:54
Gośćmi Czwórki są Agnieszka Gawryszewska i Krzysztof Makuch – mistrzowie pieczenia muffinów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy wszystkie pomidory można suszyć?

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2011 13:23
Suszone pomidory to przysmak, który nie należy do najtańszych. Dlatego pokusić się można o jego domowe przygotowanie. W Czwórce garść porad związanych z suszeniem pomidorów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sprawdź, czym się różni jedzenie od "żarcia"

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2011 00:01
Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach i… w kaloriach. Wbrew pozorom szybkie "żarcie" nie jest takie niezdrowe. Kebab, hamburger czy zapiekanka raz na jakiś czas nikomu nie zaszkodzą.
rozwiń zwiń