Kamila Łapicka: Andrzej nie był romantykiem

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2012 10:32
Podobno najbardziej wzruszała go piłka nożna i gdyby mógł wybierać, to zamiast aktorem zostałby piłkarzem. Tych i innych rewelacji można dowiedzieć się z książki "Łapa w łapę", będącej zapisem rozmów Andrzeja Łapickiego z żoną.
Audio

- Mój mąż był postacią, która bardzo wiele osób ciekawiła i fascynowała. Cieszę się, że miałam okazję go przybliżyć chociaż w takiej formie – mówiła w Czwórce Kamila Łapicka, wdowa po wybitnym polskim aktorze.

Książka "Łapa w łapę" powstawała przez ostatnie pół roku życia Andrzeja Łapickiego i jest zapisem luźnych rozmów jakie aktor odbywał z żoną na tematy wszelakie.

- Mieliśmy z tego wielką frajdę. Te rozmowy nie były redagowane. Jak coś wyszło niezręcznie, albo wyszła moja niewiedza na jakiś temat, to nie zmienialiśmy tego – opowiadał gość Justyny Dżbik.

W książce aktor opowiada o swoich przyjaciołach z teatru, byłej żonie, ale też o swoim podejściu do różnych uczuć i emocji. Jedna z rozmów dotyka tematu miłości. - Andrzej nie był romantykiem, chociaż na pierwszą randkę kupił mi kwiaty. Wtedy mu powiedziałam, że ja kwiatów nie lubię i od tego momentu już żadnego nie dostałam. Dostawałam za to słodycze – wspominała Kamila Łapicka.

Podobno w wolnym czasie aktor najchętniej oglądał mecze piłki nożnej, zwłaszcza ligę angielską i niemiecką.

Więcej na temat zainteresowań Andrzeja Łapickiego i tego jak powstawała książka "Łapa w łapę" dowiesz się słuchając nagrania audycji.

bch

Czytaj także

Łapicka nagrała męża

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2010 15:56
– Wiemy, że ludzie są ciekawi, jak wygląda nasze życie, i dlatego zdecydowaliśmy się opowiedzieć je w formie, jaka nam odpowiada – mówi o książce "Nic się nie stało" Kamila Łapicka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wajda o Łapickim: był aktorem zupełnie wyjątkowym

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2012 13:28
- Był człowiekiem wykształconym, znającym języki i świat. Dlatego wszystko co mówił było dla nas interesujące i ważne - mówił reżyser o zmarły w sobotę Andrzeju Łapickim.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łapicki troszkę jak Fredro

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2012 09:03
Warszawa pożegna w piątek Andrzeja Łapickiego, jednego z najwybitniejszych polskich aktorów. W Dwójce jego klasę, erudycję, cięty dowcip i uwielbienie dla Aleksandra Fredry wspominali przyjaciele ze sceny.
rozwiń zwiń