Ogniu, krocz ze mną...

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2013 06:05
- Pierwsze podpalanie pamieta się bardzo długo - mówią Aleksandra Olszewska oraz Julian Waglewski - przedstawiciele grupy kuglarskiej Nocturn, którą można spotkać na warszawskiej starówce.
Audio

Fireshow zaliczane jest do dziedziny sztuki cyrkowej, zwanej kuglarstwem. Profesjonaliści nazywają to sztuką zręcznościową. Zręcznościową dlatego, że operuje się specjalnym obiektem, który zostaje podpalony. W przypadku fireshow to m.in.: POI, wachlarze, smocze kije lub hula-hop. 

Ogień, dla członków wielu grup kuglarskich, stał się tak fascynujący, że związały z nim swoje życie. - Fireshow w Polsce znany jest jako taniec z ogniem, jest bardzo popularny na polskich starówkach, na różnych eventach - mówią Aleksandra Olszewska oraz Julian Waglewski. - Fireshow powstało w Nowej Zelandii i kilkanaście lat temu pierwsze grupy w Polsce zaczęły się tym zajmować.

- Moja przygoda z fireshow zaczęła się tak, że dołączyłam do grupy ludzi, która ćwiczyła - wspomina Olszewska. - Okazało się, że to nie jest prosta dziedzina, choć pierwsze podstawowe tricki wychodzą bardzo szybko.

O swojej pasji, o tym jak zachłysnęli się żywiołem, a zarazem znaleźli sposób na życie w audycji "4 do 4", opowiadają Aleksandra Olszewska oraz Julian Waglewski - przedstawiciele grupy kuglarskiej Nocturn - posłuchaj załączonej audycji.

Ta grupa została założona w Warszawie we wrześniu 2008 roku. Wszyscy jej członkowie zajmują się kuglarstwem co najmniej od 4 lat i specjalizują się w tańcu z ogniem, żonglerce oraz innych sztukach. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu tworzą niezwykłe show, którego nie da się zapomnieć.

(czwórka/pj)

Czytaj także

Nie ma konfliktu pokoleń, ale młodzież jest rozpieszczona

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2013 17:00
Są niesamodzielni, bez pracy i bez pasji. Za to z wielkimi aspiracjami, świetnym samopoczuciem i długa listą znajomych na fejsie. Jeśli wierzyć wynikom badań, taki właśnie jest statystyczny młody Polak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy bazgroły poprawiają koncentrację?

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2013 18:00
Naukowcy potwierdzili: jeśli podczas rozmowy telefonicznej bawimy się długopisem czy ołówkiem, rysując na papierze nieokreślone figury, po upływie określonego czasu lepiej przypominamy sobie, o czym rozmawialiśmy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sewilla - cygara i legendy

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2013 18:29
To tam piękna Carmen z opery Georgesa Bizeta zwijała na swoich udach cygara. Obecnie gmach, należący do starej fabryki jest zamknięty, ale z tym miejscem wiążą się przyprawiające o dreszcze legendy.
rozwiń zwiń