Irena Melcer: silne kobiety i silne bohaterki w polskim kinie

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2021 15:00
Irena Melcer to młoda aktorka, która zagrała w filmach "Lokatorka" i "Sonata". Filmy z jej udziałem startowały w konkursie głównym tegorocznego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Nam opowiada o aktorstwie i swojej drugiej pasji, jaką jest sport. 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: alphaspirit/ Shutterstock

Irena Melcer pochodzi z Kaszub, więc Gdynia jest jej bliska. Jak mówi, aktorstwo było jej pisane, chociaż pasjonuje się także sportem. - Miałam ogromne szczęście, że w poprzednim roku mogłam zagrać dwie mocne postaci - opowiada w Czwórce. - Mam wrażenie, że pole kobiecych ról nieco się zmienia i gdzieś tam przebijamy sufit. Faktycznie kobiety teraz to nie są tylko ładne dodatki do facetów.

Posłuchaj
16:02 Czwórka/Pasjonauci - Irena melcer 25.09.2021.mp3 Irena Melcer opowiada o aktorstwie i swoich pasjach (Pasjonauci/Czwórka)

  

Ubiegły rok, oprócz ról w filmie "Lokatorka" Michała Otłowskiego, gdzie zagrała Annę Szerucką i filmie "Sonata" Bartosza Blaschke, gdzie wcieliła się w postać Sylwii, przyniósł jej epizod w nominowanym do Oscara filmie "Aida" Jasmili Žbanić.

Obok aktorstwa Irena Melcer ma wiele pasji, do których należy m.in. śpiew i sport. - Oprócz aktorstwa, które wykonuję zawodowo, ale które również jest zawodem niestałym, wymyśliłam sobie balans w życiu i jestem również instruktorem pilates - mówi w audycji. - Więc ruch, aktywność fizyczna, praca ze sobą i z oddechem jest mi bardzo bliska. Też śpiewam, a pasja do śpiewu towarzyszy mi od wielu lat. Fajnie się spuentowała w szkole, bo na studiach wygrałam Przegląd Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.


BlazejHrapkowicz 1200.jpg
Błażej Hrapkowicz nagrodzony na Festiwalu Filmowym w Gdyni

Źr. Youtube/ 46.FPFF: Lokatorka - konferencja prasowa

Jedna z pasji pochłania ją równie mocno, co aktorstwo, bo aktorka prowadzi zajęcia i warsztaty z pilatesu. Jak sama mówi, to zajęcie daje jej niezależność od kapryśnej aktorskiej profesji i wielką radość. Początkowo przez 10 lat uprawiała jogę, która miała być sposobem na osiągnięcie wewnętrznego spokoju i aktywność fizyczną. Jednak okazało się, że pilates bardziej pasuje do jej temperamentu.

Źr. Youtube/ SONATA teaser

- Pilates jest bardziej wzmacniający, był też taki etap w moim życiu, że poczułam, że ta siła fizyczna bardzo mi się przekłada na siłę mentalną, że czuję się ze sobą silniej. Jestem przekonana wręcz, że jest to metoda dla nas Europejczyków. Dla naszych ciał, naszych ściśniętych, schowanych i skrępowanych postaw - opowiada w audycji. - Bo pilates jednocześnie wzmacniając, rozciąga i wydłuża. Naczelną zasadą w tej metodzie jest praca z oddechem, która ma głęboki sens i rytm. Poprzez skupienie na oddechu jesteś bardziej ze sobą. Dzięki temu też poznaję świetnych ludzi.


***

Tytuł audycji: Pasjonauci

Prowadził: Beata Kwiatkowska

Goście: Irena Melcer (aktorka)

Data emisji: 25.09.2021

Godzina emisji: 11.15

aw

 

Czytaj także

Gdynia stolicą polskiego kina. "To miasto, które kocha filmy"

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2021 14:00
20 września rozpocznie się 46. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. - Co jak co, ale kino nam się w Polsce udało. Mamy wspaniałą powojenną kinematografię i świetnie zapowiadających się debiutantów. Wszystko to pokażemy naszym widzom w tym roku - zapowiada Tomasz Kolankiewicz, dyrektor artystyczny Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poznaj zwycięskie filmy 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2021 14:15
W Teatrze Muzycznym w Gdyni zakończyła się Gala 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Do walki o statuetkę "Złotych Lwów" stanęło szesnaście polskich produkcji z minionego roku. Zwycięskim filmem okazał się dramat Wszystkie nasze strachy" w reżyserii Łukasza Rondudy i Łukasza Gutta. "Srebrne Lwy" w tym roku powędrowały w ręce twórców "Żeby nie było śladów Jana P. Matuszyńskiego. 
rozwiń zwiń