Czym oddycha miasto? Dlaczego kliny napowietrzające są tak ważne?

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2020 12:55
Pasy zieleni pozbawione wysokiej zabudowy mają tłoczyć świeże powietrze do miast i pomóc mu oddychać. - Dobre planowanie miasta pomaga w oczyszczaniu powietrza. Jest to jednak proces skomplikowany i długotrwały - mówi ekspert dr inż. arch. Tomasz Majda.
ekologia
ekologiaFoto: shutterstock
kobieta miasto spacer 1200.jpg
Przyszłość wielkich miast. Co się zmieni po pandemii?

Planiści największych europejskich miast przy tworzeniu nowych dzielnic zwracali i zwracają uwagę na aspekt wywietrzania zanieczyszczeń z centrum. Nie zawsze jednak tak było.

- Przed rewolucją przemysłową, to nie był problem, miasta nie były zbyt wielkie i narzędzia sterowania rozwojem miast przez setki lat były wystarczające - mówi dr inż. arch. Tomasz Majda, Prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich. - Po niej doszło do katastrofalnych zmian i stosowane dotychczas narzędzia już się nie sprawdzały. Różne badania pokazują, jak bardzo załamała się sytuacja zdrowotna miasta i właściwie to był początek współczesnej urbanistyki.

Posłuchaj

08:14 _PR4_AAC TOP_all_2020_10_28.mp3 Kliny napowietrzające - dlaczego są tak ważne? (TOP Trochę Optymizmy Po Południu/Czwórka)

Stworzona przeszło 100 lat temu koncepcja zakładała utrzymanie wokół miasta zielonych pierścieni, również ograniczających jego niekontrolowany rozwój, oraz ideę klinów, inaczej korytarzy przewietrzających.

Miejscami, gdzie powietrze może mieć swobodny przepływ, są doliny rzeczne, systemy parków, niezabudowane pasy terenów, które prowadzą promieniście spod miasta do jego centrum oraz linie kolejowe. Jak to jednak możliwe, że nie ratują nas one zimą od smogu?

- Korytarze powietrzne były projektowane w oparciu o wielkie kompleksy leśne poza Warszawą. Pierścienie lasów, które okalały stolicę, regenerowały powietrze i to świeże powietrze było nawiewane do miasta za pośrednictwem klinów - tłumaczy urbanista.

Czytaj także:

Jednak sytuacja uległa zmianie - wprowadzono przepisy, które umożliwiły deweloperom zabudowę terenów służącym do przewietrzania miast. W miejscach, które od zawsze były olbrzymimi kompleksami zieleni lub pustą i dogodną dla wiatru przestrzenią zaczęły pojawiać się liczne budynki.

jakub bączek webinar 1200.jpg
"Jak podnieść jakość swojego życia?" - zobacz webinar Jakuba B. Bączka

Czytaj także:

- Zaledwie kilkanaście lat wystarczyło, żeby wielkie pasma regenerujące i oczyszczające powietrze zostały zabudowane. Wystarczyła niewielka zmiana przepisów, żeby tak naprawdę prawie stuletnie doświadczenie urbanistyczne zostało właściwie zniszczone jednym podpisem - wyjaśnia gość audycji. - W tej chwili mamy rozproszoną zabudowę w strefie regeneracji powietrza. Oznacza to indywidualne źródła ogrzewania, najczęściej właśnie niezbyt czystego.

W sezonie grzewczym te - w założeniu oczyszczające centra miast - kliny robią wręcz coś przeciwnego i wtłaczają do miasta dodatkowy smog. Oczyszczaniu powietrza nie sprzyja również sam fakt zabudowy, która w naturalny sposób zatrzymuje przepływ wiatru.

***

Tytuł audycji: TOP - Trochę Optymizmu Popołudniem

Prowadzi: Kuba Marcinowicz

Materiał: Maciej Wójcik

Gość: dr inż. arch. Tomasz Majda (Prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich)

Data emisji: 28.10.2020

Godzina emisji: 18.16

aw

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mieszkańcy adoptują donice - to zazieleni stolicę

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2020 10:36
Puste donice, zapomniane gazony miejskie mają szansę na nowo rozkwitnąć dzięki akcji "Zaadoptuj donicę". Oddolna inicjatywa mieszkańców warszawskiej Pragi rozlała się na całe miasto i sięga jeszcze dalej. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowoczesne miasto - przestrzeń (nie)przyjazna zwierzętom

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2020 13:36
W wielu miastach dokonano w ostatnim czasie rewitalizacji, a place zalano betonem. - Lubimy otaczać się sterylną przestrzenią, a to nie jest środowisko przyjazne zwierzętom - tłumaczyła Małgorzata Piszczek, biolog i architekt krajobrazu. Jak tworzyć przestrzeń przyjazną zwierzętom w wielkim mieście? 
rozwiń zwiń