Katarzyna Kwiatkowska: Dorociński świetnie opowiada kawały

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2012 16:00
Jest znana z parodiowania znanych osób oraz z ról komediowych, ale święta żartów, obchodzonego pod tradycyjną nazwą Prima Aprilis, nie obchodzi. Gościem Czwórkowego "Hyde Parku" była Katarzyna Kwiatkowska.
Audio

- Nie umiem nabierać ludzi. Jestem w tym bardzo kiepska i źle wytrzymuję moment, gdy powiedziałam komuś nieprawdę, a ten ktoś w to uwierzył. Sama też nie lubię być oszukiwana, nawet w żartach - powiedziała w Czwórce popularna aktorka.

Takie wyznanie w ustach kogoś, kto na co dzień zawodowo rozśmiesza ludzi, może wydawać się zaskakujące. Niechęć do obchodzenia Prima Aprilis nie oznacza jednak, że prywatnie Katarzyna Kwiatkowska nie lubi żartów i wygłupów.

- Jestem wesołą osobą, ale akurat ten typ poczucia humoru  mnie nie bawi. Podobnie mam z dowcipami. Znam może ze trzy osoby, które dobrze opowiadają kawały. Jedną z nich jest mój kolega z roku, Marcin Dorociński - zdradził gość Patryka Kuniszewicza.

Cała rozmowa z Katarzyną Kwiatkowską w nagraniu audycji. W "Hyde Parku" gośćmi byli także: satyryk Szczepan Sadurski, który opowiedział o poczuciu humoru Polaków, oraz krytyk filmowy Artur Cichmiński, który przedstawił krótką historię seriali komediowych. Obu rozmów wysłuchasz, klikając w odpowiednią ikonkę.

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dzień Kwietniowego Głupka

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2011 13:00
Może się to nazywać różnie, ale sprowadza się do tego samego. 1 kwietnia całą Europę opanowuje żartomania.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Śmiech cię ośmieli

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2011 15:40
Rozbawienie powoduje wzrost śmiałości w kontaktach z innymi ludźmi i sprawia, że jesteśmy pozytywniej nastawieni do innych osób - wynika z badań wykonanych w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Recepty na śmiech w teatrze

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2012 21:14
Gelotogia - to terapia śmiechem, skądinąd jedna z najbardziej skutecznych metod terapeutycznych. Czyli komedia na scenie może mieć nawet właściwości ozdrawiające. Tylko jak wywołać takie efekty?
rozwiń zwiń