X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Kazimiera Iłłakowiczówna. "Zamiast płakać, pisała wiersze"

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2017 17:00
- Potrafiła połączyć dwa światy: urzędniczą skrypulatność z artystyczną fantazją. Bardziej jednak od swoich wierszy ceniła to, że może służyć Polsce - opowiada Joanna Kuciel-Frydryszak, autorka książki "Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie".
Audio
  • Kazimiera Iłłakowiczówna - o poezji, tłumaczeniach i życiu z piętnem nieślubnego dziecka (Klucz kulturowy/Czwórka)

Czytaj także
Deotyma 1200.jpg
Deotyma - mistrzyni improwizacji w greckiej todze

Wierszami Iłły zachwycał się Stefan Żeromski, do grona jej najwierniejszych czytelników zaliczał się Jarosław Iwaszkiewicz. Kazimiera Iłłakowiczówna była także tłumaczką. - Perfekcyjnie mówiła po francusku, rosyjsku, niemiecku i angielsku. Trochę znała też języki węgierski i rumuński. Tłumaczenia nie były jednak ulubioną częścią jej aktywności twórczej. Mówiła, że to "obstalunki". Że robi je tylko dla pieniędzy - opowiada biografka poetki.

Jej przekład "Anny Kareniny" do dziś nie stracił świeżości, a spory z redaktorami przeszły do legendy. - Bardzo przyłożyła się do tego zadania. Tuż przed tłumaczeniem ostatniego rozdziału powieści, w którym bohaterka rzuca się pod pociąg, Iłłakiewiczówna zrobiła wywiad wśród kolejarzy, by jak najwierniej oddać tę scenę - mówi Joanna Kuciel-Frydryszak.      

Joanna Kuciel-Frydryszak Iłłakowiczówna była nieślubnym dzieckiem i z tym piętnem zmagała się przez całe życie. Dopiero w 1961 roku przyznała się do tego... w testamencie. Napisała, ze razem z siostrą były córkami Klemensa Zana

W jaki sposób Iłłakowiczówna łamała obowiązujące konwencje, dlaczego miała niewielu przyjaciół, co łączyło ją z Julianem Tuwimem, a co z perfekcyjną panią domu? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Klucz Kulturowy

Prowadzi: Justyna Majchrzak

Gość: Joanna Kuciel-Frydryszak (autorka książki "Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie")

Data emisji: 30.09.2017

Godzina emisji: 15.16

kul/mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak czytać i rozumieć poezję? "Uruchom emocje"

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2017 16:36
- Poezja ma się dziś tak, jak sztuka. Zawsze była i nadal jest dość elitarna. Podobnie, jak sztuki współczesnej nie uczy się jej w szkole, a jeśli już - narzuca się jej interpretację. A to błąd - mówiła w Czwórce poetka Dorota Koman.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wanda Chotomska - pierwsza dama literatury dla dzieci

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2017 14:00
- Wandzie Chomtomskiej bardziej zależało, żeby dzieciom otwierać głowy niż je uczyć. Wyobrażam sobie, że jej czytelnicy wyrośli i wyrastać będą na inteligentnych, ciekawych świata ludzi, którzy myślą niekonwencjonalnie - opowiada pisarz Grzegorz Kasdepke. 
rozwiń zwiń