Valorant. Polska premiera wersji 1.0.

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2020 19:09
"Valorant" już jest! I to nie w formie zamkniętej wersji alfa czy beta, ale pełnoprawnej produkcji, która wczoraj została zaktualizowana do wersji 1.0.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstok/Ev. Safronov

Ostatni miesiąc był bardzo intensywny dla pracowników Riot Games, a także graczy, którym udało się uzyskać dostęp do “Valoranta”. Rewelacyjne statystyki popularności i oglądalności na serwisie Twitch, ogromne zainteresowanie tytułem przez zawodowych e-sportowców i kilka turniejów, które wzbudziły kontrowersje wśród graczy. Oczywiście powodem była wersja beta gry i całkowity brak zrozumienia, dlaczego zdecydowano się na organizację zawodów w nieukończony produkt.  Mimo wszystko nie powinno nas to dziwić. Riot za sprawą “League of Legends” dysponuje gigantycznymi środkami finansowymi i de facto są samowystarczalni. Nie powinien więc dziwić fakt, że pozwolili sobie na taki zabieg, który pomógł im rozszerzyć bazę zainteresowanych graczy. Teraz, kiedy gra otrzymała aktualizację do wersji 1.0,  nikt nie będzie miał prawa zarzucić deweloperom sztucznego „pompowania balonika”.

Pełna wersja gry zajmuje obecnie ponad 8GB danych. Jeżeli liczba wydaje się Wam absurdalnie niska w stosunku do innych, współczesnych produkcji, warto przypomnieć założenia Riot Games podczas procesu tworzenia gry: „Valorant” ma być schludny, przystępny i dostępny dla każdego użytkownika, który nie dysponuje już komputerem pierwszej świeżości. W nasze ręce oddana została także nowa postać. Jest to pochodząca z Meksyku Reyna. Oprócz oślepiania swoich przeciwników, może także stać się chwilowo niewrażliwa na obrażenia, przyspieszyć szybkość strzelania, a także odzyskać zdrowie za sprawą zbierania energii z ciał poległych oponentów. Ascent to z kolei nowa mapa, na której będziemy toczyć potyczki. Do trybów rozgrywki dołącza Spike Rush, nowy tryb stworzony z myślą o szybszej rozgrywce. 

To tak naprawdę początek przygody „Valoranta” na rynku gier e-sportowych. Jeżeli Riot Games będzie rozwijało swój projekt podobnie jak „League of Legends”, „Valorant” ma bardzo duży potencjał, by stać się równie ważnym tytułem jak Counter-Strike czy Quake. Z tego miejsca zachęcam Was także do od słuchania podcastu, w którym miałem przyjemność rozmawiać z Mateuszem „HaX’em” Ogonowskim. To właśnie HaX znalazł się w gronie szczęśliwców, którzy mogli testować grę i podzielił się z nami wrażeniami. Wszystkie podcasty dostępne są na stronie podcasty.polskieradio.pl oraz na najpopularniejszych platformach podcastowych.

 

Łukasz "JeffreJ" Chmiel

Zobacz więcej na temat: Czwórka KULTURA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Azyl" Diane Ackerman. Historia Antoniny Żabińskiej

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2017 16:22
- "Azyl" to historia Antoniny i Jana Żabińskich, szefów warszawskiego zoo w okresie wojennym, którzy dając schronienie żydowskim uciekinierom z getta, uratowali wiele ludzkich istnień - opowiadała Kinga Michalska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Galerie na świecie. Koty, ulica Sezamkowa i piach w muzeach świata

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2020 14:18
Jeszcze nie wszędzie możemy pojechać, ale surfowanie po sieci daje ogromne możliwości. Ada Janiszewska sprawdza, jakie atrakcje serwują nam muzea świata. Od Francji po Japonię. 
rozwiń zwiń