Historia

Kryzysy marokańskie – świat na skraju wojny

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2016 06:06
Kryzysy marokańskie były typowym przykładem agresywnej polityki międzynarodowej Niemiec, która stała się jedną z przyczyn wybuchu I wojny światowej. Z drugiej strony pozwoliły Wielkiej Brytanii i Francji przezwyciężyć odwieczne antagonizmy i zawiązać tzw. entente cordiale.
Audio
  • Kryzysy marokańskie - audycja z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej". Komentuje prof. Jerzy Eisler (PR, 18.09.2000).
Kolumna francuskich żołnierzy maszeruje wgłąb okupowanego Maroko fot. Wikimedia CommonsccGoShow.
Kolumna francuskich żołnierzy maszeruje wgłąb okupowanego Maroko fot. Wikimedia Commons/cc/GoShow.
Kryzysy marokańskie – świat u progu wojny
Kryzysy marokańskie były typowym przykładem agresywnej polityki międzynarodowej Niemiec, która stała się jedną z przyczyn wybuchu I wojną światowej. Z drugiej strony pozwoliły Wielkiej Brytanii i Francji przezwyciężyć odwieczne antagonizmy i zawiązać tzw. entente cordiale.
Na przełomie wieków terenem wielkiej rozgrywki dyplomatycznej europejskich mocarstw stało się Maroko. Przeciw dominującej na tym terenie pozycji Francji wystąpiły inne potęgi kolonialne, przede wszystkim Wielka Brytania i Niemcy.
Zagrożenie ze strony niemieckiej Weltpolitik skłoniła dwóch odwiecznych rywali do współpracy. W kwietniu 1904 roku Wielka Brytania i Francja podpisały tzw. entente cordiale. Pierwsi uznali protektorat Paryża nad Marokiem, w zamian otrzymując wolną rękę na terenie Egiptu.
Był to duży cios dla spóźnionych w kolonialnym wyścigu Niemców. Młoda potęga, rozpaczliwie chwytała się każdej okazji zdobycia kontroli nad pozostałymi białymi plamami kuli ziemskiej.
W marcu 1905 roku niespodziewanie do Tangeru zawinął cesarz Wilhelm II. Wygłosił tam przemówienie, w którym stwierdził: ”Przedmiotem mojej wizyty jest powiadomienie wszystkich, że jestem zdecydowany uczynić, co tylko w mej mocy dla obrony interesów Niemiec w Maroku, uważając zarazem sułtana za władcę całkowicie niezależnego, z którym pragnę porozumieć się celem zabezpieczenia tychże interesów”. Cesarz domagał się, na wzór chiński, równości wszystkich państw w dostępie do Maroka. Tym samym zapoczątkował I kryzys marokański.
Międzynarodowa konferencja, mająca załagodzić spór, zebrała się w styczniu 1906 roku w Algeciras. Była to klęska dyplomacji niemieckiej. Stanowcze poparcie interesów francuskich przez Wielką Brytanię i brak zainteresowania Rosji, pochłoniętej wojną na wschodzie spowodowały izolację Niemiec. Konferencja podtrzymała niezależność Maroka i rolę ”francuskiego żandarma”. Pierwszy poważny test trwałości entente cordiale wypadł pomyślnie.
Problem Maroka pozostał jednak nierozwiązany. Bunty przeciw sułtanowi i zamieszki wewnętrzne przyczyniły się do ponownego zaktywizowania Niemiec. W 1911 roku wojska francuskie okupowały stolicę kraju w Fez. Niemcy, uznając wówczas swoje prawo ochrony rodaków, wysłały do portu w Agadirze kanonierkę ”Panther”. Napięcie międzynarodowe sięgnęło zenitu. Żądania rekompensaty terytorialnej spotkały się z mobilizacją brytyjskiej floty wojennej.
Kryzys agadirski formalnie zakończył się kompromisem, w rzeczywistości umacniając pozycję Francji w Maroku. 4 listopada 1911 podpisano porozumienie, w którym Niemcy uznali protektorat Francji nad Marokiem, za co otrzymały część francuskiego Konga o powierzchni ponad 250 tysięcy kilometrów kwadratowych.
mjm

Na przełomie XIX i XX wieku terenem wielkiej rozgrywki dyplomatycznej europejskich mocarstw stało się Maroko. Przeciw dominującej na tym terenie Francji wystąpiły inne potęgi kolonialne, przede wszystkim Wielka Brytania i Niemcy.

Entente cordiale

Niemcy, spóźnione w kolonialnym wyścigu, rozpaczliwie chwytały się każdej okazji do zdobycia kontroli nad białymi plamami kuli ziemskiej. Zagrożenie ze strony niemieckiej Weltpolitik skłoniło dwóch odwiecznych rywali, Wielką Brytanię i Francję, do współpracy. W kwietniu 1904 roku oba kraje podpisały tzw. entente cordiale. Anglicy uznali protektorat Paryża nad Marokiem, w zamian otrzymując wolną rękę na terenie Egiptu.

Wilhelm II w Tangerze

W marcu 1905 roku do Tangeru niespodziewanie zawitał cesarz Niemiec Wilhelm II. Wygłosił tam przemówienie, w którym stwierdził: "Przedmiotem mojej wizyty jest powiadomienie wszystkich, że jestem zdecydowany uczynić, co tylko w mej mocy dla obrony interesów Niemiec w Maroku, uważając zarazem sułtana za władcę całkowicie niezależnego, z którym pragnę porozumieć się celem zabezpieczenia tychże interesów". Cesarz domagał się, na wzór chiński, równości wszystkich państw w dostępie do Maroka. Tym samym zapoczątkował I kryzys marokański.

Konferencja w Algeciras

Międzynarodowa konferencja, mająca załagodzić spór, zebrała się w styczniu 1906 roku w Algeciras. Była to klęska dyplomacji niemieckiej. Stanowcze poparcie interesów francuskich przez Wielką Brytanię i brak zainteresowania Rosji spowodowały izolację Niemiec. Konferencja podtrzymała niezależność Maroka i rolę "francuskiego żandarma". Pierwszy poważny test trwałości entente cordiale wypadł pomyślnie.

II kryzys marokański

Problem Maroka pozostał jednak nierozwiązany. Bunty przeciwko sułtanowi i zamieszki wewnętrzne przyczyniły się do ponownego zaktywizowania Niemiec. W 1911 roku wojska francuskie okupowały stolicę kraju Fez. Niemcy, uznawszy wówczas swoje prawo do ochrony rodaków, wysłały do portu w Agadirze kanonierkę "Panther". Napięcie w stosunkach międzynarodowych sięgnęło zenitu. Niemieckie żądania rekompensaty terytorialnej spotkały się z mobilizacją brytyjskiej floty wojennej.

Kryzys agadirski formalnie zakończył się kompromisem, w rzeczywistości umocnił pozycję Francji w Maroku. 4 listopada 1911 podpisano porozumienie, na mocy którego Niemcy uznali protektorat Francji nad Marokiem, otrzymując w zamian część francuskiego Konga o powierzchni ponad 250 tysięcy kilometrów kwadratowych.

Posłuchaj o przebiegu kryzysów marokańskich w audycji z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej".

mjm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bitwa pod Verdun - piekło na ziemi

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2019 05:45
W trwającej blisko rok bitwie po obu stronach frontu zginęło, zostało rannych lub wziętych do niewoli nawet 700 tys. żołnierzy. Wydarzenia roku 1916 przeszły do historii jako "piekło Verdun".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kryzys sueski - wojna o kanał

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2014 07:00
Konflikt między Egiptem z jednej, a koalicją brytyjsko-francusko-izraelską z drugiej strony trwał niespełna dwa miesiące. Jego skutki były jednak znaczące dla Bliskiego Wschodu na długie lata.
rozwiń zwiń